Niebezpieczne związki/List LXVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Pierre Choderlos de Laclos
Tytuł Niebezpieczne związki
Data wydania 1912
Wydawnictwo E. Wende i Spółka
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Tadeusz Boy-Żeleński
Tytuł orygin. Les Liaisons dangereuses
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

LIST LXVII.

Prezydentowa de Tourvel do Wicehrabiego de Valmont.

Nie miałam zamiaru już panu odpowiadać, a zakłopotanie, jakiego doznaję w tej chwili, jest może dowodem, że istotnie nie powinnam była tego uczynić. Jednak nie chcę panu zostawić sposobności do żadnego zarzutu; chcę dowieść, że uczyniłam dla pana wszystko, co było w mojej mocy.
Pozwoliłam pisywać do siebie, powiada pan? Przyznaję; ale, skoro mi pan przypomina owo pozwolenie, czy myśli pan, że ja zapomniałam, pod jakimi było ono warunkami? Gdybym ja trzymała się moich równie ściśle, jak pan niewiernie dochowywał swoich, czyż byłbyś pan otrzymał bodaj jedną odpowiedź odemnie? Oto wszakże trzecia; podczas gdy pan robisz co możesz, aby mnie zmusić do przerwania tej korespondencyi, ja myślę nad sposobami utrzymania jej. Widzę jeden tylko, ale to jest jedyny; jeśli pan go odrzuci, będzie to dla mnie, mimo wszystkich pańskich zapewnień, dostatecznym dowodem, jak mało do tego przywiązujesz ceny.
Porzuć zatem styl, którego ani chcę, ani mogę słuchać; wyrzecz się uczucia, które mnie obraża i lękiem przejmuje. Czyż to uczucie jest jedynem, do jakiego jesteś zdolny? Ofiarując panu mą przyjaźń, daję wszystko, co jest moją własnością, czem mogę rozporządzać. Czegóż możesz pragnąć jeszcze? Aby się oddać uczuciu tak słodkiemu, tak stworzonemu dla mego serca, oczekuję tylko pańskiej zgody i słowa, jakiego wymagam od pana, że przyjaźń ta wystarczy dla pańskiego szczęścia. Zapomnę o wszystkiem, cokolwiek mi o panu mówiono; polegać będę na panu, iż postarasz się usprawiedliwić mój wybór.
Widzi pan moją szczerość, powinna być dla pana dowodem mego zaufania; od pana wyłącznie zależeć będzie powiększyć je jeszcze: ale, uprzedzam pana, że pierwsze słowo miłości zniweczy je na zawsze, i wróci mi wszystkie obawy; a przedewszystkiem stanie się dla mnie hasłem wieczystego milczenia.
Jeżeli, jak sam to powiadasz, wyrzekłeś się dawnych błędów, czyż nie będziesz pan wolał być przedmiotem przyjaźni kobiety uczciwej, niż przedmiotem wyrzutów występnej?
Żegnam pana; pojmuje pan, że po tem co powiedziałam, nie mogę dodać nic więcej, zanim otrzymam odpowiedź od pana.

9 września 17**.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Pierre Ambroise François Choderlos de Laclos.