Niebezpieczne związki/List LIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Pierre Choderlos de Laclos
Tytuł Niebezpieczne związki
Data wydania 1912
Wydawnictwo E. Wende i Spółka
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Tadeusz Boy-Żeleński
Tytuł orygin. Les Liaisons dangereuses
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

LIST LIII.

Wicehrabia de Valmont do Markizy de Merteuil.

Widziałem Dancenyego, ale zaledwie udało mi się wydobyć z niego coś w rodzaju zwierzenia. Zaciął się zwłaszcza, aby nie wymienić nazwiska małej Volanges, którą mi odmalował jako osobę bardzo cnotliwą, a nawet nieco przesadnie nabożną: pozatem opowiedział mi dość wiernie całą przygodę, a zwłaszcza ostatnie jej wypadki. Podgrzewałem go jak tylko mogłem, i podrwiwałem sobie mocno z jego wstrzemięźliwości i skrupułów: ale, zdaje się, natrafiłem na ciężki grunt i wcale za niego nie ręczę. Pojutrze będę ci mógł, markizo, powiedzieć coś więcej. Biorę go jutro z sobą do Wersalu i będę o sondował przez drogę.
Dzisiejsza schadzka również i we mnie budzi niejakie nadzieje: nie jest niemożliwe, że wszystko odbyło się po naszej myśli. Być może, nie pozostaje nam w tej chwili nic więcej, jak tylko uzyskać wyznanie i postarać się o dowody. To zadanie łatwiejsze będzie dla ciebie, niż dla mnie: bowiem młoda osóbka skłonniejsza jest do ufności, lub, co na jedno wychodzi, do gadulstwa, niż jej dyskretny kochanek. Jednakże zrobię, co będzie w mej mocy.
Do widzenia, urocza przyjaciółko; spieszę się bardzo; nie będę mógł być u ciebie ani dziś wieczór, ani jutro. Gdybyś, ze swej strony, dowiedziała się czego, napisz mi słówko; odbiorę je za powrotem. Na noc z pewnością będę już w Paryżu.

3 września 17**



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Pierre Ambroise François Choderlos de Laclos.