Meandry/208

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicyan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1904
Wydawnictwo Michał Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
208.

Gdy z życia biorąc wzory przykładne,
Zwiążę je w całość nadobną,
Krytycy wnet mię piór ostrzem skrobną.
A tak szczerości mej pastwą padnę —
Gdyż kłamstwo może być przesadne,
Lecz prawda ma być prawdopodobną.

Gdy zaś z brzydoty wzór biorąc, złożę
Rysy, jak ona, złe i niezgrabne,
Rzekną — o zdanie gdy ich zagabnę:
— Z szczerością twoją idź w kąt nieboże —
Bo prawda szpetną być może,
Lecz kłamstwo ma być powabne. —


Więc, ktobądź bawisz się w rymy,
Miej w słowach pozór przechery,
By się nie wydał zbyt szczery
Twej myśli kruszec rodzimy.
Bowiem nie zawsze, jak to widzimy,
Dwa razy dwa bywa cztery.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.