Ludzkości pełne wesele, dzisiaj

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Ludzkości pełne wesele, dzisiaj
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karola Miarki
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: Pobierz Cały dział II jako ePub Pobierz Cały dział II jako PDF Pobierz Cały dział II jako MOBI
Indeks stron
PIEŚŃ  82.

Ludzkości pełne wesele, dzisiaj świat cały odnosi, * Że się narodził Bóg w ciele, który zbawienie przynosi.

Złożony w szopie ubogiej, między bydlęty niememi, * Takie mieszkanie Pan nieba obmyślił Sobie na ziemi.

Na zimnie leżał, bo szpary wkoło stajenki świeciły; * Grzany był tylko od pary, którą bydlęta czyniły.

Tam na około stajenki, różne okrzyki czyniono, * Tu leży Jezus maleńki, którego dawno pragniono.

Tą i my myślą zagrzani, kłaniamy Ci się, o Panie, * Dajem Ci wyraz wdzięczności, przez nasze tutaj śpiewanie.

Tyś nam jest wodzem w czynnościach, i mistrzem dobrych przykładów, * Nie znamy pracy w ciężkościach, ujęci wzorem Twych śladów.

Uczże nas w miłości Twojej poświęcać życie i zdrowie, * Nie doznasz naszej zmienności, w całej lat życia osnowie.

Wspieraj nas tylko, o Panie i władaj nami na wieki, * Chcemy być ileśmy w stanie, wdzięczni, za tyle opieki.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).