Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/086

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


PIEŚŃ  82.


Ludzkości pełne wesele, dzisiaj świat cały odnosi, * Że się narodził Bóg w ciele, który zbawienie przynosi.

Złożony w szopie ubogiej, między bydlęty niememi, * Takie mieszkanie Pan nieba obmyślił Sobie na ziemi.

Na zimnie leżał, bo szpary wkoło stajenki świeciły; * Grzany był tylko od pary, którą bydlęta czyniły.

Tam na około stajenki, różne okrzyki czyniono, * Tu leży Jezus maleńki, którego dawno pragniono.

Tą i my myślą zagrzani, kłaniamy Ci się, o Panie, * Dajem Ci wyraz wdzięczności, przez nasze tutaj śpiewanie.

Tyś nam jest wodzem w czynnościach, i mistrzem dobrych przykładów, * Nie znamy pracy w ciężkościach, ujęci wzorem Twych śladów.

Uczże nas w miłości Twojej poświęcać życie i zdrowie, * Nie doznasz naszej zmienności, w całej lat życia osnowie.

Wspieraj nas tylko, o Panie i władaj nami na wieki, * Chcemy być ileśmy w stanie, wdzięczni, za tyle opieki.