Przejdź do zawartości

Lodokół „Bajkał“

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Birkenmajer
Tytuł Lodokół „Bajkał“
Pochodzenie Poszumy Bajkału
cykl Sonety bajkalskie
Wydawca Księgarnia L. Zwolińskiego
Data wyd. 1927
Druk Drukarnia Ludowa w Krakowie
Miejsce wyd. Zakopane
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
Lodokół „Bajkał“[1].

Z komina sypnęły się iskry — furcząc na wietrze rozwiła się flaga;
Kapitan coś krzyknął przez tubę — i pokład w jednej się chwili zaludni;
Z hurgotem wybiegli majtkowie — jak małpy zwinni, krępawi i brudni,
Do wind się wzięli, do putków, wszędy robota zawzięta się wzmaga...

Warknęły liny i koła — kocioł parowy głucho zadudni,
Pierś okrętu dygoce w prężnym wysiłku, w kurczowym wstrząsie;
Zgrzytają lodów zębiska, w zjadliwym śmiechu się szczerzą i skrzą się...
Zrywa się okręt z uwięzi — poleci! — utrzymać coraz go trudniej!...

Wszystkie siły wytężył — aż kłębem pary się zdyszał i zziajał,
Słupem wody modrawym, jak klingą stalową, wymachnął naokół,

Pod jego gorącem tchnieniem, jak piana mydlana, roztajał
Pancerz lodowy, którym olbrzym-Bajkał pierś swoją okuł...

Ruszył po krach — krach opornych — rycerz stalowy: groźny lodokół —
I szklane tafle jeziora, niby djamentem, ostrogą krajał.










  1. Lodokół Bajkał — był to potężny statek, służący do kruszenia lodu na jeziorze (ros. ledokoł) i do przewozu wojsk rosyjskich podczas wojny japońskiej. Zgorzał w r. 1918 od eksplozji, spowodowanej dwoma celnemi strzałami artylerji czeskiej.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Birkenmajer.