Liryka francuska (antologia)/Harmonia wieczoru

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Charles Beaudelaire
Tytuł Harmonia wieczoru
Pochodzenie Liryka francuska
Data wydania 1911
Wydawnictwo J. Mortkowicz
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Bronisława Ostrowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

HARMONIA WIECZORU.


Oto chwila, gdy każdy kwiat łagodnie drży,
I ulatnia się niebu kadzielną tęsknotą...
Wonie i blaski cicho w powietrzu się plotą:
Melancholijne pieśnie przeminionych dni...

Każdy kwiat się ulatnia kadzielną tęsknotą...
Skrzypka kwili jak serce, które smutno śni,
Melancholijne pieśnie przeminionych dni...
Niebo świeci jak ołtarz przyćmioną jasnotą.

Skrzypka kwili jak serce, które smutno śni —
Serce czułe, gdy wichry w mrok pusty je miotą.
Niebo świeci jak ołtarz przyćmioną jasnotą,
Słońce kona we własnej zakrzepniętej krwi.

Serce czułe, gdy wichry w mrok pusty je miotą,
Zbiera wszystek czar z jasnych przeminionych dni...
Słońce kona we własnej zakrzepniętej krwi...
Twe wspomnienie lśni we mnie monstrancyą złotą.





Zobacz też[edytuj]


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Charles Baudelaire i tłumacza: Bronisława Ostrowska.