Krzyk Sarmatki

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ernest Buława
Tytuł Krzyk Sarmatki
Pochodzenie Szkice helweckie i Talia
Data wydania 1868
Wydawnictwo Księgarnia Pawła Rhode
Drukarz A. Th. Engelhardt
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
KRZYK SARMATKI


Kocham wichry! kocham burze!
Rada leciećbym na chmury,
Oddam złoto perły róże,
By rozwalać skał marmury!...
Tam mąż! syny me na stosach,
Choć się jeży śmierć w mych włosach,
Jam szczęśliwa! o jam dumna!...
Nieugięta jak kolumna!...
Ja orlica! gołębica!
I od gromu ma gromnica
Się zapala, kiedy słońca
Gasną – aby iść – do końca!...
Ja chcę ramię mieć Samsona,
Chcę siłą walczyć Centaurów,
Niech walka dla mnie nie kona!...
Nie chcę spokoju – ni laurów!...
Wszystko rozdeptać, roztłuc, rozwalić,
Co ludzie zowią zaporą,
Letnich i zimnych wulkan zapalić,
I dumną podnieść pokorą!...

Gdy mnie dziś płazy nazwą wariatką,
Jutro lud pojmie dlaczego!
Bo kocham wolność! bom jest Sarmatką!
Bo czuję ducha Bożego!...

Paryż 1867



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Tarnowski.