Kraska i sroka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Kajetan Węgierski
Tytuł Kraska i sroka
Pochodzenie Antologia bajki polskiej
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
KRASKA I SROKA.

Kędy gaik był bogaty
w gęste cienie, wonne kwiaty,
tam na drzewie kraska siadła;
przyleciała ptaków siła,
stara sroka wtym przypadła
i wnet ptaki rozpędziła.
Kraska została z bojaźni,

sroka zaczyna kazanie:
»Prawdę powiem dla przyjaźni,
nie przystoi w naszym stanie,
ażeby zaś młode panie
tak z gachami obcowały.
Świat się gorszyć musi cały.
Przeciw temu boskie prawa,
nawet ptasze. Dobra sława
zwykła się tym bardzo mazać.
Za co się ze mną pokazać
nie waży ptaszyna żadna?«
»Boś ty brzydka, a ja ładna!«
To wyrzekłszy, kraska pędzi,
a sroka tam jeszcze zrzędzi...

Za przykładem starej sroki,
co chcą sobie niechaj prawią,
to ich żywioł, nasze kwoki,
a młode się niechaj bawią.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Tomasz Kajetan Węgierski.