Kochana jest chora
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Kochana jest chora |
| Pochodzenie | Ballada rycerska |
| Wydawca | PAX |
| Data wyd. | 1956 |
| Druk | Toruńska Drukarnia Dziełowa |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
KOCHANA JEST CHORA
Kochana jest chora. Daleka Kochana
W dalekim szpitalu wśród obcych jej twarzy
Przytula koperty mych listów do twarzy.
Kochana. Kochana.
I nikt Jej nie mówi, że jest Ukochaną,
Nikt z białych powiek nie zdejmie tęsknoty
Przez ogląd, słuchawkę, przez szkiełko i dotyk.
Zgubiłem wśród bieli mą białą Kochaną.
A do mnie przychodzą zdumieni krytycy
I mówią z zadumą: „Poezja ta chora”.
Nieprawda, pomyłka, panowie krytycy,
Kochana jest chora, Kochana jest chora.