Jesień II

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Jesień II
Pochodzenie Ballada rycerska
Wydawca PAX
Data wydania 1956
Druk Toruńska Drukarnia Dziełowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

JESIEŃ  II


Nazbieramy lipy w garstki — w zimno — w deszcz.
Tak pójdziemy w twych pończoszkach
Małą dróżką — buraczkową
W deszcz.

Nagie drzewa pozdrowimy, krzyżom polnym — przeziębniętym,
Matce Boskiej wystudzonej w taką jesień, w chłód.

Potem jeża pozbieramy,
Jeża w domu otulimy
W twą haleczkę z pajęczyny,
Niechaj śpi.

Śpi i mruga...
Popatrz, popatrz!
Małą dróżką do nas człapie:
We śnie pogrążony jeż.


Idzie, ugryzł kęs księżyca,
Ciemno, chłodno, chorowicie.

Nazbieramy lipy w garstki —
Nazbieramy drewek w lesie,
Napalimy,
Wypijemy,
Potem wejdę w twoje łapki.





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.