Jednego myśliwca cera

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Jednego myśliwca cera
Podtytuł 59. z p. Raciborskiego.
Rozdział Pieśni myśliwskie
Pochodzenie Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku
Redaktor Juliusz Roger
Wydawca A. Hepner
Data wyd. 1880
Miejsce wyd. Wrocław
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

59.
z p. Raciborskiego.
 
\relative a {
\set Staff.midiInstrument = "viola" 
\key d \major
\time 3/4
\autoBeamOff
a'8 a d4 fis,| a8 a g4 e | g8 g g [(b)] b4 | b8 \stemDown a \stemNeutral a4 fis | 
\break
fis8 g a4. a8 | b8 cis d4 d |e8 d cis4 e, |\stemUp b'8 \stemNeutral a fis4 fis
\bar "|."
}
\addlyrics { \small {
Je -- dne -- go my -- śli -- wca ce -- ra Ka -- ro -- li -- nka mia -- no mia -- ła;
cho -- dzi -- li ku niéj myś -- li -- wcy u -- ży -- wać swéj re -- kre -- a -- cji.}}

Jednego myśliwca cera
Karolinka miano miała.
Chodzili ku niéj myśliwcy,
Używać swéj rekreacji.

A ten jeden między nimi
"Oberjeger" się nazywał,
Z Karolinką spasował,[1]
Iżeby rad z nią sam szedł.

Do izdebki za nią poszedł,
Pistole tam leżeć nastał,
Karolince przemówił:
Jabym cię rad zastrzelił.

Ona na to nic nie rzekła,
Jezus Marya wyrzekła;
Trzy kroki uczyniła,
Zaraz na ziemię padła.

Tam było płaczu, lamentu,
O to przekrasne dziéwczątko;
Ojciec rękami łamał:
Boże, coś mi udziałał?

Łoni mi umarła żona,
A latoś zaś Karolinka:
Ach Boże mój, Boże mój,
Cóżeś mnie ty uczynił!

Przypisy

  1. Z niemieckiego: spassen, żartować.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Juliusz Roger.