Jana Kochanowskiego Dzieła polskie (1919)/Psałterz Dawidów/Psalm CXXXVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Psałterz Dawidów
Podtytuł Psalm CXXXVI
Pochodzenie Jana Kochanowskiego Dzieła polskie: wydanie kompletne, opracowane przez Jana Lorentowicza
Data wydania [1919]
Wydawnictwo Tow. Akc. S. Orgelbranda S-ów
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kochanowski
Indeks stron
PSALM CXXXVI.

Confitemini Domino, quoniam bonus.

Chwalcie Pana z dobroci Jego nieprzebranej,
Chwalcie z litości wiekom żadnym niepoddanej.
Chwalcie Boga, który jest Bóg nad insze bogi,
Bo jego miłosierdzia nie zaginą drogi.
Chwalcie Pana, który jest pan nad insze pany,
Bo on w swem miłosierdziu nigdy nieprzebrany;
Który sam cuda czyni przeciw ludzkiej wierze,
Bo żaden wiek litości jego nie przebierze;

Który misterstwem wielkiem piękne niebo sprawił,
Bo swemu miłosierdziu kresu nie postawił;
Który wynurzył ziemię z morskich głębokości,
Bo końca nigdy Pańskiej nie będzie litości;
Który zażegł na niebie światła niezgaszone,
Bo pańskie dobrodziejstwo nie jest okrążone;
Słońce, aby białemu dniowi panowało,
Bo jego miłosierdzie wiecznie będzie trwało.
Miesiąc i złote gwiazdy, aby noc rządziły,
Bo łaski jego żadne nie zwyciężą siły;
Który Egipt pokarał na pierworodzonych,
Bo Jego miłosierdzie, jest lat nieskończonych;
Który lud swój z ich wyrwał okrutnej paszczeki,
Bo Jego nieprzebrana łaska trwa na wieki;
Wyrwał niezwyciężoną możną ręką swoją,
Bo Pańskie dobrodziejstwa na czas wieczny stoją;
Który w pół prawie morze rozdzielił czerwone,
Bo jego miłosierdzie jest niedokończone,
I prowadził przez nie lud swój suchą nogą,
Bo wiecznej łaski Pańskiej lata nie przemogą;
A Faraona zalał z wojskiem niezliczonym,
Bo litość jego zrowna z wiekiem nieskończonym;
Który lud swój wielkiemi przewiódł pustyniami,
Bo Jego miłosierdzie wiecznie będzie z nami;
Który tyranny pobił i króle waleczne,
Bo Jego dobrodziejstwa są i będą wieczne;
Króla Amorrejskiego, mężnego Sehona,
Bo Jego wieczna łaska nie jest zamierzona;[1]
I króla bogatego Bazańskiego Oga,
Bo końca miłosierdzia nie najdzie u Boga;

I dał nowym przychodniom ich bogate kraje,
Bo Jego dobrodziejstwo nigdy nie ustaje;
Dał je Izrahelowi, słudze je dał swemu,
Bo Jego litość rowna wieku jest wiecznemu;
Nie raczył nas przepomnieć w nasze doległości,
Bo końca Jego świętej nie będzie litości;
Odjął nas rękom srogim i mocy pogańskiej,
Bo niemasz miary, niemasz końca łasce Pańskiej;
Który ciału wszelkiemu jego żywność daje,
Bo Jego szczodrobliwość nigdy nie ustaje.
Chwalcie Pana, który krąg niebieski sprawuje,
Bo Jego dobrodziejstwo wieku nie uczuje.
Chwalcie Pana, który jest Pan nad insze pany,
Bo On w swem miłosierdziu nigdy nieprzebrany.

Przypisy

  1. ograniczona.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.