Hej, fujarko ma z wierzbiny

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Kucharczyk
Tytuł Hej, fujarko ma z wierzbiny
Pochodzenie Z łąk i pól
Wydawca Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Data wydania 1914
Drukarz Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
HEJ, FUJARKO MA Z WIERZBINY

Hej, fujarko ma z wierzbiny...
Czemu łzawe twoje granie,
Jak płacz sierocej dzieciny,
Jak na wieki pożegnanie?

Hej, fujarko ma grająca...
Czemu łzawe twoje echo,
Mimo wiosny, kwiatów, słońca,
Gdy świat cały drga uciechą?

Hej, fujarko łez, tęsknoty,
Czemu w dźwiękach twego grania
Brak już dawnej jest ochoty,
Wesołości z dni zarania.

Hej, bo słonko życia mego
Już się zniża ku zachodu,
Łzawa nuta grania twego,
Płynie w mroki nocy, chłodu...



Zobacz też[edytuj]


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Kucharczyk.