Hej! koledzy, dalej żywo

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Hej! koledzy, dalej żywo
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

Hej! koledzy, dalej żywo,
Podawajcie bratnie dłonie;
W spólne łączmy się ogniwo,
Co nie pęknie aż po zgonie.
Kto więc zatem w naszem kole
Niechaj puhar pełen chwyta,
A o troski i o bóle,
Pijąc nektar niech nie pyta.

Toć po pracy, miło bracie,
Gdy pot kipi srodze z czoła,
Ot w gościnnej zasiąść chacie
Wśród przyjaciół szczerych koła.
Kto więc zatem i t. d.

Gdyś dzień cały trudził głowę
Ksiąg uczonych mądrościami,
Niech zasady zbyt surowe
Pozwolą ci wypić z nami,
Kto więc zatem i t. d.


Myśmy przecież rzeźwi, młodzi,
W głowach naszych ideały,
Rzeźwość ducha zapał rodzi,
Co roztapia lodów skały.
Kto więc zatem i t. d.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.