Gnatki

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
>>> Dane tekstu >>>
Autor Adam Fischer
Tytuł Gnatki
Pochodzenie Prace polonistyczne ofiarowane Janowi Łosiowi dla uczczenia dwudziestopięciolecia jego działalności naukowej na Uniwersytecie Jagiellońskim.
1902-1927.
Prace Filologiczne t. 12.
Data wydania [1927]
Druk Drukarnia Zakładów Wydawniczych M. Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Okładka lub karta tytułowa
Indeks stron
ADAM FISCHER



GNATKI


NOTATKA ETNOLOGICZNA




ODBITKA Z „PRAC POLONISTYCZNYCH”
OFIAROWANYCH PROF. JANOWI ŁOSIOWI








Drukarnia Zakładów Wydawniczych M. Arct, Sp. Akc. w Warszawie, Czerniakowska 225.


ADAM FISCHER.

GNATKI.
Notatka etnologiczna.
Lud na Podhalu zwozi budulec lub nawet całe smreki na „gnatkach”, zaprzężonych w jednego konia. Matlakowski[1] opisuje te gnatki, jako sanie, mające tylko jeden tylny nasad. Płozy w tych małych, zgrabnych sankach są bardzo szerokie, zakrzywione, zrobione z buka umyślnie upatrzonego, o krzywym macicznym korzeniu. Na tyle wmocowane są w płozy jesionowe stramy, niższe niż w saniach, przysadziste a mocne; na obu stramach leży nasad brzostowy tak, że końce stramów wystają z dziur w nasadzie; nadto ku środkowi od tych końców są w nasadzie graniate dziury na kłonice, a w środku okrągła dziura na sworzeń. Na przodzie gnatki nie mają nasadu, a płozy spojone są poprzecznym kawałkiem drewna — „przejmą” —, wdłubanym końcami w sanki. Jeszcze dalej ku przodowi obie płozy łączy tęgi kij poprzeczny, a na nim obraca się tak zwana „suka”, kawałek drewna, do którego przyczepia się orczyk. Nakoniec same czubki zakrzywionych nosów obu sannic (t. j. płozów) wiąże rodzaj powrósła z wykręconego, młodego, a wyprażonego w parze smreczka (rys. 1).
Gnatki.

Gnatki służą do zwożenia długich kloców drzewa.[2] Nieraz zaś góral łączy gnatki z włókami i wtedy używa ich do przewozu siana, gałęzi smreczyny lub jedliny, gnoju i t. d.
Nazwa: „gnatek” na określenie małych sanek występuje tylko na obszarze Podhala.[3] Natomiast w Krakowskiem[4] również kawałki drzewa, spajające obie sannice, zowią się „gnatami”. Nazwy te mają jakiś związek z kośćmi[5] i to długiemi kośćmi zwierzęcemi, gdyż słowo „gnat” stosuje się do ludzi rzadziej, jedynie w znaczeniu pogardliwem lub żartobliwem.[6] Właściwie zaś oznacza „gnat” kość zwierzęcą.

Rys. 1. Gnatki.
(wedle Matlakowskiego)

W związku z tem znaczeniem wyrazu „gnat” powstaje pytanie, czy do wyrobu sanek lub też jakiejś ich części nie używano dawniej kości zwierzęcych i czy stąd nie powstała nazwa: „gnatek”.
Materjały etnograficzne z Polski, dotąd ogłoszone, nie podają nam, by do saneczek używano kości. Prawdopodobnie więc słowo przetrwało dłużej, aniżeli rzecz.

Bardzo liczne natomiast przykłady kościanych sanek mamy na obszarze południowo-słowiańskim. Wiele okazów tych sanek widziałem w muzeach etnograficznych w Zagrzebiu i Sarajewie. Dzięki uprzejmości Dyr. Muzeum w Zagrzebiu, p. Bergera, mogę podać podobiznę takich sanek (rys. 2).
Rys. 2. Sanki ze Wsi Nijemci.
(Muzeum Etnograficzne w Zagrzebiu)

Sanki te mają płozy z końskich goleni, nogi z drzewa dębowego, a siedzenie („sjedalo”) z jedliny obustronnie zaokrąglone. Długość wynosi 86 cm, a szerokość 23.5 cm. Znaleziono je na poddaszu we wsi Nijemci (pow. Vinkowci-Vukowar). Nazywają się „škare” lub „splijanke”.
Podobne sanki są znane w Slawonji, gdzie zowią się „skaljke”, a także w Bośni, gdzie bywają nazywane „kaljke”. Muzeum Etnograficzne w Sarajewie posiada cztery okazy bośniackich sanek, oznaczonych jako „kaike s konjskim kostima” z Doliny (Bos. Gradiška).

Rys 3. Kaljke z Liwna.

Do tych bośniackich sanek zaliczają się także sanki z Liwna, zwane „kaljke” (rys. 3), których używają zwłaszcza dzieci do ślizgania się na polu Liwańskiem.[7]
„Kaljke” składają się z siedzenia (a) długiego na 40 cm., a szerokiego na 25—30, do którego przybija się dwa drewienka poprzeczne t. zw. „prikowi” (b), wysokie na 10 cm. Na drewienkach przytwierdza się drewnianemi kołeczkami dwie kości t. zw. „čolani” (c). Do posuwania się po lodzie służą zaś dwa zakrzywione patyki, zakończone ostremi sztyfcikami, a zwane, „arbok” (d). Na sankach siada się z podwiniętemi nogami, a porusza przy pomocy zakrzywionych kijów. Tego środka lokomocji używają nietylko dzieci, ale i starsi, przyczem można na nich nawet osiągnąć szybkość 3—4 m. na sekundę.
W okolicy Doliny[8] na takich sankach urządza się rozmaite zabawy nietylko na lodzie, ale i po śniegu. Niegdyś w Bośniackiej Gradysce[9] używano do wyrobu sanek żeber bawolich, przyczem ze względu na ich okrągły kształt, przybijano je bezpośrednio do deski.
Badania prehistoryczne na obszarach Donja Dolina[10] dowiodły, że przy końcu halsztackiego okresu w V—III wieku przed Chrystusem używano kości jako sanek i łyżew. Truhelka[11] wszystkie te kości, pochodzące z rozmaitych wykopalisk, przeważnie uważa za resztki łyżew, a nie sanek. Podobnie określił E. Kiernik[12] gładzone kości zwierzęce, znalezione w okolicach Krakowa. Jedna z tych kości, wydobyta przy regulacji rzeki Rudawy, była fragmentem lewej kości dłoniowej krowy. Druga kość dłoniowa konia, została znaleziona w Wiśle na Zwierzyńcu koło klasztoru Norbertanek.
Już bogaty materjał, zestawiony przez Hermana,[13] dowodził, że kości trafiające się w przedhistorycznych znaleziskach bardzo często nie są łyżwami, lecz płozami sanek. Potwierdzają to w zupełności współczesne „kaljke” południowo-słowiańskie. Przytem należy podkreślić, że takiemi płozami mogą być nietylko kości z wywierconemi otworami na obu końcach, lecz również długie kości, zwłaszcza końskie, bez otworów, a jedynie z odpowiedniem wyżłobieniem na umieszczenie podstawy sanek. Czasem nawet na szczęce zwierzęcej osadzano deskę i w ten sposób konstruowano małe saneczki.
Sanki o kościanych sanicach występują szczególnie na obszarze Europy południowo-wschodniej,[14] podczas gdy łyżwy są bardziej charakterystyczne dla Europy północnej.[15]
Szczegóły, wyżej zestawione, pozwalają na następujące przypuszczenia: 1. lokalna nazwa „gnatek” świadczy o używaniu niegdyś do nich materjału kostnego.[16] 2. małe wymiary góralskich sanek odpowiadają wielkości kościanych południowo-słowiańskich sanic.[16] 3. liczne wspólne znamiona kulturalne, łączące obszar południowo-słowiański z terytorjum górali karpackich, skłaniają do twierdzenia, że niegdyś na Podhalu podobnie, jak na Bałkanie, używał lud sanek o płozach kościanych. 4. gładzone kości zwierzęce, spotykane wśród wykopalisk prehistorycznych, a uważane dotąd przeważnie za łyżwy, należy nieraz raczej uważać za płozy sanek.

We Lwowie, 1926 r.



Przypisy

  1. Matlakowski Wł. „Zdobienie i sprzęt ludu polskiego na Podhalu”. Wyd. II. Warszawa, 1915, s. 117—120.
  2. Rozprawy wydz. filol. Akad. Umiej. XVII, s. 34; Sprawozdania komisji językowej Ak. Um. V, s. 357; Wrześniowski A.: Spis wyrazów podhalskich; Pamiętnik Towarz. Tatrzańskiego. X (1885), p. 8.
  3. Karłowicz J., „Słownik gwar polskich”. T. II, s. 93; „Ziemia” VI (1920), s. 136.
  4. „Zbiór wiad. antr. kraj.”. T. I, s. 41; Kolberg, „Lud”. V, s. 358.
  5. Miklosich, „Etymolog. Wörterb.” 68; Berneker, „Wörterbuch”, 315; Gebauer, „Słownik staročeský”, 435; Brückner, „Słownik etymologiczny jęz. polskiego”, 146.
  6. Spraw. komisji językowej V, s. 108.
  7. Glasnik Zemaljskog Muzeja u Bosni i Hercegovini. XXIV (1912), s. 286—7.
  8. Glasnik Zemaljskog Muzeja u Bosni i Hercegovini. XXII (1910 ), s. 431.
  9. j. w. w przypisku.
  10. j. w. s. 430.
  11. Truhelka C., „Der vorgeschichtliche Pfahlbau im Savebette bei Donja Dolina”. Wien, 1904. I, s. 154-5.
  12. Kiernik E., „Kości zwierzęce gładzone, domniemane łyżwy, z okolic Krakowa”. Kraków, 1912 (Mat. antr., arch. i etnogr. T. XII).
  13. „Mitteilungen d. Anthropologischen Gesellschaft in Wien”. T. XXXII (1902), s. 226—232.
  14. Buschan G., „Völkerkunde”. II. 2, s. 397.
  15. Łyżwy takie używane były niegdyś także w Sandomierskiem. Orli Lot. VIII (1927), s. 96. Może w związku z tem pozostaje rosyjska nazwa конекъ na określenie łyżew. Schrader O. Reallexicon d. indogerm. Altert. Berlin 1925. T. II, s. 325.
  16. 16,0 16,1 Nazwa gnatek = pień, kawałek drzewa nie pozostaje w łączności z podhalańskiemi „gnatkami”.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Adam Fischer.