Encyklopedja Kościelna/Ateny

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Encyklopedja Kościelna (tom I)
Redaktor Michał Nowodworski
Data wydania 1873
Drukarz Czerwiński i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
Ateny (Ἀθῆναι), stolica Attyki, w kwitnącej epoce Grecji, sławne były jako stolica greckiej kultury, nauki i sztuki, tak, iż sam Antjoch Epifanes w końcu swojego życia, dla okazania swego szacunku dla żydów, stawia ich na równi z Ateńczykami (II Machab. 9, 15). Tu jednak mamy na względzie tylko stosunek początkowy względem chrystjanizmu. Apostoł Paweł pierwszy tam poniósł słowo Boże. Gdy ujrzał miasto pełne bożyszcz i wielką gorliwość, z jaką mieszkańcy cześć im oddawali, pragnął tym bardziej pozyskać ich czci prawdziwego Boga i nawrócić do chrystjanizmu. Zwrócił się najprzód w synagogach do żydów tu mięszkających, a następnie na placach publicznych przemawiał do wszystkich; mianowicie wdał się w rozprawy z epikurejczykami i stoikami, którzy zaprowadzili go do areopagu. Tam Paweł miał swoją sławną mowę (Dz. Ap. 17, 22—31), której wprawdzie uważnie słuchano, bo Ateńczycy byli bardzo ciekawym ludem (Dz. Ap. 17, 21. Cfr. Winer, Realw.), ale gdy zrobił wzmiankę o zmartwychwstaniu, odstręczył słuchaczów: jedni zaczęli żartować, drudzy odkładali posłuchanie na inny raz, co jednak, według wszelkiego prawdopodobieństwa, nigdy nie nastąpiło. Zdaje się, że nie miał tu Apostoł wielkiego powodzenia (Dz. Ap. 17, 33. 18, 1). Pytanie, jakim sposobem na ołtarzu lub może na wielu ołtarzach w Atenach znalazł się napis: Bogu nieznajomemu (ἀγνώστῳ Θεῷ), od którego to napisu rozpoczęła się mowa Apostoła w areopagu, wywołała wiele domysłów i rozpraw. Już Chryzostom fakt ten objaśnia po prostu, z natury politeizmu, który wszystkich, nawet obcych i nieznanych bogów radby sobie jednał, i dla tego cześć im oddaje. Zaś Paweł św. Boga, którego Ateńczycy czczą, choć nie znają, wskazuje jako jedynie prawdziwego: nie jest to żadna pia fraus, lecz dowód jego umiejętności nauczania, dalekiego od wszelkiej fałszywej akkomodacji, bo i w politeizmie dość jasno się objawia niekiedy pragnienie poznania prawdziwego Boga i oddawania mu czci prawdziwej. Zresztą, chociaż to dowiedzioném nie jest, mógł ów napis odnosić się wyłącznie do Boga Izraelitów, o którym Ateńczycy mogli mieć wiadomość, choć jego nazwiska nie znali. Cf. Calmet, Dissert. de epigraphe arae Atheniensis; Estius, Annotationes in Script. S., Duaci 1621.(Welte).