Encyklopedja Kościelna/Alimenta

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Encyklopedja Kościelna (tom I)
Redaktor Michał Nowodworski
Data wydania 1873
Drukarz Czerwiński i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Indeks stron

Alimenta oznaczają to wszystko, co jest konieczném do przyzwoitego utrzymania życia człowieka, jako to: pokarm, odzież, mieszkanie i t. d. Prawo rzymskie odmawiało prawa do alimentów dzieciom, z kazirodnych i cudzołożnych związków spłodzonym (Authen. Ex complexu, cap. De incestu empt.); ale Kościół poszedł nie za tém prawem, lecz za głosem natury i wymaga, aby dzieci naturalne przez rodziców swoich utrzymywane były dopóty, dopóki same na siebie nie będą mogły zapracować (Extrav. Cum haberet 5 De eo qui duxit in matr.). — Oznaczenie alimentów żonie, z mężem prawnie rozseparowanej, lub w procesie o separację lub nieważność małżeństwa będącej, należy do sądów cywilnych świeckich; a chociaż prawo kanoniczne, stosownie do dawniejszej karności, rozsądzało sprawy małżeńskie nietylko co do związku, ale i co do skutków cywilnych i przepisy, względem oznaczenia alimentów, wydawało, jednak nie kanonów dzisiaj, ale prawa świeckiego o to radzić się trzeba. — Biskupi obowiązani są klerykom ubogim, których bez kanonicznego tytułu wyświęcili, dostarczać alimenta dopoty, dopóki beneficjum nie otrzymają (Cap. Cum secundum. De Praebendis), oraz zapewnić alimenta tym, których za karę pozbawili sądownie beneficjów. — Opaci i przełożeni klasztorów obowiązani są dostarczać alimenta swoim zakonnikom, bo ci są prawdziwemi dziećmi domu i jako tacy mają prawo do korzystania z jego własności, w miarę potrzeb swoich. Nawet w czasie sporu z opatem, zakonnicy powinni otrzymywać od niego nietylko alimenta, ale i fundusz na koszta procesu lite pendente (Cap. Olim. cap. Ex parte. De accusat). X. A. S.
(Z prawa krajowego). Nasze prawo synodalne pomija ten przedmiot. Przytoczymy tu jednak niektóre przepisy z prawa cywilnego, u nas obowiązującego, kapłanom w praktyce przydać się mogące. — Alimenta dostarczane być powinny tylko w stosunku do potrzeb osób, do tychże alimentów prawo mających, i w stosunku do majątku, obowiązanych je dawać. Gdy albo dający, albo pobierający alimenta, do takiego przyjdą stanu, że albo tamten nie będzie w możności dawania, albo ten nie będzie ich całkiem lub w części potrzebował, natenczas zupełne zniesienie, lub też zmniejszenie tego obowiązku żądane być może. Jeżeli osoba do dawania alim. obowiązana, usprawiedliwia, że nie jest w stanie płacenia pensji alimentarnej, wtedy sąd, po rozpatrzeniu stanu rzeczy może jej nakazać, ażeby osobę, której się alim. należą, do siebie na mieszkanie przyjęła, żywiła i utrzymywała (czyli zamieni pieniądze na alim. w naturze). Sąd postanowi również, czy ojciec lub matka, ofiarując przyjąć do swego mieszkania, żywić i utrzymywać dziecię, któremu się alimenta należą, mają być w tym przypadku wolni od płacenia pensji alimentarnej (art. 242—245 Kod. Cyw. pol. z r. 1825, czyli t. X. Dzien. Pr.) Sprawy o alim. decydują się w trybunałach. Alim. przyznane przez sąd, podobnie jak emerytalne pensje wojskowe, nie ulegają zapowiedzeniu, czyli zaaresztowaniu (art. 581 ust. 2 Kod. Post. Sąd.). — Mają prawo do alim. te osoby: l) Żony i dzieci takich osób, których majątek, z powodu wydalenia się za granice kraju, uległ skarbowemu sekwestrowi. Wysokość tych alim. nie może przenosić połowy dochodów całego pozostałego majątku, jeżeli w państwie znajdują się żona i dzieci zbiegłego, a czwartej tylko części, jeżeli znajduje się sama tylko żona, lub same dzieci. Jednakże ten przepis odnosi się do majątku, z którego czysty dochód wynosi rs. 750; jeżeli jest niższy, w takim razie, na prośbę familji, może być przeznaczone na jej utrzymanie więcej nad połowę, lub 1/4 część, a nawet i cały dochód; na co wydaje upoważnienie namiestnik król. Pol. (Dz. Praw t. XXVIII art. 25 i 26). — 2) Żona za zezwoleniem męża, a gdyby nie zezwolił, to za upoważnieniem sądu, może uczynić udział z nieruchomości swojej dzieciom, któreby miała z poprzedniego małżeństwa; lecz jeżeli mężowi służy użytkowanie, a żona tylko od sądu ma upoważnienie, w takim razie mąż zostaje przy użytkowaniu, bez uszczerbku jednak alimentów, któreby się dziecku udział biorącemu należały (art. 219 K. C. pol.). — 3) Jakkolwiek ojciec i matka nie są obowiązani za życia swego odstępować dzieciom majątku swego, ciąży przecież na nich obowiązek utrzymywania, żywienia i wychowywania dzieci swoich (art. 238 K. C. pol. i art. 203 K. fr.). — 4) Dzieci obowiązane są dawać alimenta rodzicom swoim i innym wstępnym, w potrzebie zostającym (art. 237 K. C. pol.; 205 K. fr.; 1087 Kod. Kar. z r. 1847, i Dz. Pr. t. XL. art. 41). — 5) Zięciowie i synowe obowiązani są dawać alim. rodzicom żon swoich i mężów, gdy ci w potrzebie zostają. Jednakże ten obowiązek ustaje, gdy matka męża lub żony weszła w nowe związki małżeń., gdy ten z małżonków, przez którego powinowactwo nastąpiło i dzieci z ich małżeństwa zrodzone nie żyją. — Obowiązki powyżej wskazane, co do alimentowania, są wzajemne. Obowiązek dawania alim. krewnym jest bliższy, aniżeli powinowatym; między krewnymi obowiązek ten większy bliższych co do stopnia; a między równie bliskimi, większy wstępnych, aniżeli zstępnych. Krewni i powinowaci dalsi, wtedy tylko do dawania alim. są obowiązani, gdy bliżej obowiązani w niemożności zostają (art. 239—241 K. C. pol.; art. 206, 207 K. C. fr.). — 6) Obowiązek przysposobionego i rodziców jego, względem dostarczania sobie nawzajem alimentów, nie ustaje z powodu przysposobienia. Taki sam obowiązek wynika z przysposobienia, między przysposabiającym i przysposobionym, wzglądem siebie nawzajem (art. 314 Kod. Cyw. pol.; art. 349 K. C. fr.). — 7) Jeżeli, w razie uznania małżeństwa za nieważne, małżonek dobrej wiary nie ma sposobu utrzymania się, może sąd wyznaczyć mu alim. od drugiego małżonka, czy ten był w dobrej lub złej wierze, mając jednak wzgląd na istotną potrzebę pierwszego, oraz na możność drugiego i z warunkiem, że obowiązek ten może ustać w zupełności lub być zmniejszonym, jeżeli dający alim. przyjdzie do takiego stanu, że ich nie będzie mógł dawać, lub że biorący alim., potrzebować ich już nie będzie (art. 265 i 243 K. C. pol.; art. 301 K. C. fr.). — 8) W trakcie zaś processu duchownego, o unieważnienie i rozwiązanie małżeństwa, lub też o seperację pamiędzy małżonkami, sąd cywilny, na żądanie strony, może oznaczyć ilość alimentów, jakie jej mąż płacić w czasie procesu będzie obowiązany. Jeżeli żona, w trakcie tegoż procesu, opuści mieszkanie, jakie jej sąd cywilny lub duchowny wyznaczy, mąż mocen jest odmówić jej alimentów, dopóki nie uczyni zadosyć decyzji co do mieszkania (art. 219, 220 Prawo z r. 1836 o małż.). — 9) Jeżeli niewiasta zaszła w ciążę z mężczyzną, który po zaręczynach nie chce z nią zawrzeć małż., to ten, oprócz kar (Kod. Kar. art. 1005, 1008), obowiązany jest dawać dziecku alimenta, a nawet i matce, jeśliby nie miała własnego utrzymania (art. 243 Pr. o małż.). — 10) Dzieciom zrodzonym w cudzołóztwie lub kazirodztwie, prawo przyznaje od rodziców tylko alimenta (spadku bowiem nie biorą), które się oznaczają ze względem na zamożność ojca lub matki, oraz na ilość i przymiot następców prawych. Jeżeli ojciec lub matka takiego dziecka kazali je wyuczyć rzemiosła lub rękodzielnictwa, albo jeżeli jedno z nich za życia swego zapewniło mu alimenta, w takim razie dziecko takie nie będzie mogło do spadku po nich czynić żadnych roszczeń (art. 762—764 K. C. fr.). — 11) Jeżeli dziecko zostało uwięzione na żądanie ojca lub rodziców, w takim razie obowiązani są płacić na nie alimenta (art. 378 K. C. fr.). — 12) W opiece dobrowolnej, jeżeli dobrowolny opiekun nieletniego umarł, nie przysposobiwszy wziętego w opiekę, powinny temuż być dostarczane środki utrzymania się przez czas nieletności. Ich ilość i rodzaj, bądź ustanowione będą przez układ dobrowolny z następcą opiekuna dobrowolnego, bądź też przez wyrok sądowy w razie sporu (art. 332 K. C. pol.; art. 364 i 367 K. C. fr.). — 13) Odmowa alimentów temu, który kogoś obdarował, uczyniona ze strony obdarowanego spowodować może odwołanie tej darowizny, z tytułu niewdzięczności (art. 955 K. C. fr.). — 14) Procenty lub przychody z rzeczy zapisanych (darowanych) przez testatora, mają bieg na korzyść zapisobiercy od dnia śmierci testatora, jeżeli renta wieczysta lub pensja zapisaną była pod tytułem alimentów (art. 1015 ust. 2 K. C. fr.). — 15) Alimenta nie ulegające zapowiedzeniu (przyaresztowaniu), nie mogą ulegać potrąceniu w takich wypadkach, gdzie prawo potrącenia dozwala pomiędzy dwoma osobami, które są wzajem dłużnikami swemi (art. 1293, ust. 3 K. C. fr.). — 16) Jeżeli wytoczony jest proces przed sądy cywilne o alim., to wyrokowi, który skazuje kogoś na ich płacenie, bądź stałej pensji, bądź jako tymczasowych, winien być dodanym rygor natychmiastowej egzekucji, czyli wykonalności (art. 135 ust. 7 K. P. S. C. fr.). — 17) Płace i djety, wyznaczone urzędnikom i oficjalistom suspendowanym i spadłym z etatu, a czasowo tytułem zasiłku wyznaczone, jakkolwiek wolne są zupełnie od zajęcia administracyjnego i zapowiedzeń czyli aresztów sądowych, mogą przecież być aresztowane co do półowy na rzecz alimentów (Dz. Pr. t. XLIII w art. 2). — 18) Płace urzędników i oficjalistów służby cywilnej, z kass rządowych, lub pod opieką rządową będących pobierane, oraz djety stałe, w miejsce płacy wyznaczane, jako też płace półowiczne urzędnikom i oficjalistom suspendowanym i spadłym z etatu, czasowo tytułem zasiłku uiszczane, nareszcie pobierane z tychże kass pensje emerytalne, ulegają zajęciu za alimenta do wysokości nie przechodzącej półowy tychże płac, djet i pensji netto; druga zaś ich półowa wolną jest bezwarunkowo od wszelkich zapowiedzeń i aresztów (Dz. Pr. t. LV art. 1). — 19) Pensje emerytalne uważa prawo za alimenta (Dz. Pr. t. XXI art. 2 lit. e.). — 20) Fundusze alimentarne, jakkowiek nie ulegają aresztom sądowym, można je przecież aresztować za alimenta (art. 581 i 582 K. Post. Sąd.). — 21) Uważają się także za alimenta pensje wojskowych odstawnych, a skutkiem tego nie ulegają przyaresztowaniu, chyba tylko za alimenta (Dz. Pr. t. VIII art. 8). — 22) Dla dłużnika, osadzonego w areszcie, należy złożyć alimenta przynajmniej na miesiąc, i o tém musi być wzmianka w wyroku. Alimenta te obowiązany jest wierzyciel złożyć z góry; odebrać ich nie może. Dłużnik osadzony w areszcie, chcąc się z niego uwolnić, oprócz zadosyćuczynienia zobowiązaniom względem wierzyciela, musi mu także powrócić złożone na swe utrzymanie alimenta. Jeżeli wierzyciel ich nie złoży, dłużnik może być zwolniony z aresztu, na skutek prośby podanej do prezesa trybunału, i gdy wypuszczenie go postanowioném będzie, wierzyciel nie może dopóty domagać się na nowo o uwięzienie dłużnika, dopóki nie złoży z góry na pół roku alimentów (art. 789, 791, 800, 803 i 804 K. P. Sąd.). — 23) Względem alimentów nie wolno zapisywać się na sąd polubowny (art. 1004, K. P. Sąd.). X. Z. Ch.