Do ludu rzymskiego

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Horacy
Tytuł Do ludu rzymskiego
Pochodzenie Obraz literatury powszechnej
Redaktor Piotr Chmielowski,
Edward Grabowski
Data wydania 1895
Wydawnictwo Teodor Paprocki i S-ka
Druk Drukarnia Związkowa w Krakowie
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Aleksander Krajewski
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron

1) Do ludu rzymskiego[1]

Dokąd, przebóg! Więc znowu, niezbożny narodzie,
Broń chwytasz dłonią zuchwałą!
Toż nie dosyć po lądach, nie dosyć po wodzie
Krwi się łacińskiej rozlało?
Czy może nienawistną Kartagę pokona
Ten oręż w rzymskiej prawicy?
Czy niezbitego dotąd sprowadzi Bretona
W więzach po Świętej ulicy?

O nie! zniszczenia pragną ojczystego grodu
Dla pociechy wroga Parta!
Od lwów gorsi i wilków; boć własnego rodu
I bestya szczędzi zażarta!
Porwaniście wściekłością, czy nadludzką siłą?
Mówcie: co wam walczyć każe?
Milczą: zdrętwienie szału umysły przeszyło,
Bladością zbielały twarze!
Tak jest: to nas porywa losu kolej mściwa!
Bratobójstwa ciszy brzemię!
To o pomstę fatalna krew Remusa wzywa
Na wirki wsiąkła w tę ziemię!

(Aleksander Krajewski).


Przypisy

  1. Z okoliczności wojny domowej między drugim tryumwiratem i republikanami.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Horacy i tłumacza: Aleksander Krajewski.