Do „Czasu“

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Biernacki
Tytuł Do „Czasu“
Pochodzenie Piosnki i satyry
Data wydania 1879
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Józef Unger
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Do „Czasu.“


Nic bardziéj śmiechu nie budzi,
Jak kiedy ludzięta,
Podrzeźniają wielkich ludzi.
Cielęta! cielęta!

Toż gdy warte zlitowania
Karły co pozują;
Cóż ci, którzy karle zdania
Drukują? drukują?

„Czasie!“ biorę przykład z ciebie,
Co to pycha może;
Ty myślisz że będziesz w niebie!
Boże! Boże! Boże!


Sądzisz, że sterują światem
Twoje artykuły;
Bracie! tyś jedynie szmatem
Bibuły! bibuły!

Dziś już budzisz tylko głowy
Kuglarskie — Stańczyków;
Jako dzwon przedpogrzebowy
Puszczyków, puszczyków,

Bo widzisz, choć pomaleńku,
Postęp kroczy przecie;
Pójdziesz „Czasie“ mospaneńku
Na śmiecie, na śmiecie.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Biernacki.