Czem, czem, czem, czem ubogo leżysz

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Czem, czem, czem, czem ubogo leżysz
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karola Miarki
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: Pobierz Cały dział II jako ePub Pobierz Cały dział II jako PDF Pobierz Cały dział II jako MOBI
Indeks stron
PIEŚŃ  40.
(Melodya pieśni A czemuż, mój Jezus).

Czem, czem, czem, czem ubogo leżysz * Zbawicielu mój? Aza człecze nie wiesz? * Żem się umyślnie spuścił z nieba, * Widząc, żeć pilno ratunku potrzeba.

Czem, czem, czem, Panie ubogo leżysz, * A wzdy mię przecie przyodziać nie bieżysz, * Patrząc na mnie Pana naguchnego, * Ucz się ubóstwa, ucz dobrowolnego.

Czem, czem, czem w stajni leżysz Panie? * Żebym owieczkę zgubioną wziął na ramię. * Do swej owczarni, nędzną zaprowadził, * I sprosne grzechy z niej razem wygładził.

Czem, czem, czem w żłobie położony? * Żebyś był w niebo rychło wprowadzony, * Z padołu płaczu i nędznego świata, * Zażywał ze mną rozkosznego lata.

Żebyś był oraz w niebie królewiczem, * U Ojca mego miłego dziedzicem. * Grzesznicy, czemu nie naśladujecie, * Którzy być w niebie u Boga pragniecie.

Z ochotą Panie za Tobą pójdziemy, * Służyć Ci wiernie przyobiecujemy, * Tylko nas ratuj w naszym niedostatku * Na tym biednego, już świata ostatku.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).