Biblia Wujka (1923)/Księga Koheleta 8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Koheleta podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Koheleta

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12


Rozdział VIII.

Mądrość gdzie się okazuje: nie godzi się odstąpić od twarzy Bożéj przez złe uczynki; o pogrzebie ludzi martwych złych; a przecz ludzie bez bojaźni Bożéj grzeszą, a skutkom Bożym przygana być dana nie może.


Mądrość człowieka świeci się na twarzy jego, a najmocniejszy zmieni oblicze jego.

Ja strzegę ust królewskich i przykazania przysięgi Bożéj.

Nie skwapiaj się odejść od obliczności jego, ani trwaj we złym uczynku; bo wszystko, co chce, uczyni:

A mowa jego pełna jest mocy, ani mu żaden rzec może: Przecz tak czynisz?

Kto strzeże przykazania, nie uzna nic złego: czas i odpowiedź rozumie serce mądrego.

Każdéj sprawie jest czas i pogoda: a wielkie człowiecze utrapienie.

Bo nie wie przeszłych, a przyszłych od żadnego się posła nie dowie.

Nie jest w człowieczéj mocy, zabronić ducha, ani ma mocy w dzień śmierci, ani mu dopuści odpoczynąć, gdy nadchodzi wojna: ani zbawi niezbożność niezbożnego.

Wszystko to obaczyłem i udałem serce swe na wszystkie uczynki, które się dzieją pod słońcem: czasem panuje człowiek nad człowiekiem na swe złe.

10 Widziałem niezbożne pogrzebione, którzy jeszcze, póki żyli, na miejscu świętem byli, i chwalono je w mieście, jako w uczynkach sprawiedliwe. Ale i to marność jest.

11 Bo już nie rychło wydają dekret przeciwko złym, bez żadnéj bojaźni synowie człowieczy broją złości.

12 Wszakże grzesznik ztądże stokroć złość czyni, a cierpliwie go czekają: jam poznał, iż tym dobrze będzie, którzy się Boga boją, którzy się wstydzą twarzy jego.

13 Nie jest dobrze niezbożnemu, i dni jego nie przedłużają się: ale niech przemijają jako cień, którzy się nie boją oblicza Pańskiego.

14 Jest i druga marność, która się dzieje na ziemi: są sprawiedliwi, którym się źle wiedzie, jakoby uczynki niezbożnych uczynili: i są niezbożni, którzy są tak bezpieczni, jakoby mieli uczynki sprawiedliwych. Lecz i to mam za największą marność.

15 Chwaliłem tedy wesele, że niemasz nic lepszego człowiekowi pod słońcem, jedno jeść i pić a weselić się: a iż to tylko z sobą weźmie z pracéj swéj we dniach żywota swego, które mu Bóg dał pod słońcem.

16 I udałem serce swe, abym poznał mądrość, i rozumiał zabawienie, które jest na ziemi: jest człowiek, któremu we dnie i w nocy sen na oczach nie postoi.

17 I zrozumiałem, iż wszystkich uczynków Bożych żadnéj przyczyny znaleść człowiek nie może, które się dzieją pod słońcem: a im więcéj pracuje szukając, tem mniéj najduje. Choćby téż mówił mądry, że wie, nie będzie mógł naleść.