Aniół Stróż/Nie opuszczaj nas

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Nie opuszczaj nas
Pochodzenie Aniół Stróż chrześcianina katolika
Data wydania [przed 1900]
Druk Drukiem G. Jalkowskiego
Miejsce wyd. Grudziądz


Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko nie opuszczaj nas!
Matko pociesz, bo płaczemy,
Matko prowadź, bo zginiemy!
Ucz nas kochać, choć w cierpieniu,
Ucz nas cierpieć, lecz w milczeniu!
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
Cóż dziwnego, że łzy płyną,
Gdy to życie łez doliną,
Dusza smutkiem zamroczona

Pod ciężarem krzyża kona.
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
Wyjednało twe wstawienie
Niejednemu już zbawienie;
Kto swą ufność w tobie łożył,
Nowém łaski życiem ożył.
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
I dlatego twoje Imię
W sercach naszych nie zadrzymie;
Będziem wołać, błagać, prosić,
Wszędzie, zawsze cześć twą głosić.
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
I w sieroctwie, w opuszczeniu,
I w tęskności i w cierpieniu.
I w ubóstwie i w chorobie
Zawsze będziem ufać w tobie.
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
Pójdziem chętnie drogą krzyża,
Bo nas krzż do ciebie zbliża;
Bo nas krzyż dziś nie przestrasza,
Bo nadzieja w krzyżu nasza.
Nie opuszczaj nas i t. d.

Nie opuszczaj nas i t. d.
Tak pod krzyżem będziem stali,
Z tobą krwawą łzą płakali
Boś ty Matką nam została,
Gdyś pod drzewem krzyża stała.
Nie opuszczaj nas i t. d.




Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).