Ach miły Józefie drogi

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Ach miły Józefie drogi
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karola Miarki
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: Pobierz Cały dział II jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały dział II jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały dział II jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
PIEŚŃ  1.
(Zguba Jezusa).

Ach miły Józefie drogi, toć nas potkał kłopot srogi, * Synaczkaśmy stracili, pociechyśmy pozbyli, * Ach! moi mili panowie, powiedzcież mi białej głowie, * Widzieliście me Dziecię, gdzie Go szukać, powiedzcie.

A to co za narzekanie, białogłowo, i pytanie? * Nie widzieliśmy twego, Dzieciątka nijakiego. * Ach! mój miły drogi Panie, zginąłeś mi me kochanie, * Nie wiem gdzie szukać mego, Synaczka kochanego.

A co to za Dziecię było? jako się Go straciło? * Czyliż się pocieszymy, gdy co o Niem powiemy? * Dziecię moje bielusieńkie, i wszystko rumieniusieńkie, * Trzeci Go dzień dziś nie mam, przeto prawie umieram.

Ach! moje miłe Panienki, nie widziałyście Dziecinki? * Syna mego miłego, boć umieram bez Niego. * A co to za Dziecię było, i jako się wzdy zgubiło? * Żaliż się pocieszemy, gdy co o Nim powiemy.

Dziecię moje złotej głowy, trudno je opisać słowy,* Trzeci Go dziś dzień nie mam, przeto prawie umieram. * Ach mój miły Synu drogi, toś nam zadał kłopot srogi, * Niegodnam Cię znać była, dlategom Cię straciła.

Ach! me drogie, miłe Dziecię, kto mi to da, że znajdę Cię, * Gdzie Ty teraz nocujesz, pomnij, że mnie frasujesz. * Ach! niebiescy Aniołowie, powiedzcież mi te dwie słowie, * Gdzie teraz Pana macie, czy Go ze mną szukacie?

Nie frasuj się, Panno, wiele, znajdziesz Synaczka w kościele, * Między ludźmi mądremi, Jego słuchającemi.* Pójdź rychło Józefie drogi, uspokójmy kłopot srogi,* Żałość wielką cierpimy, trzy dni prawie płaczemy.

Ach! Moi rodzice mili, żeście o tem nie wiedzieli, * Żem ja został dlatego, by mieć ojca Mego. * Ach! Moi rodzice mili, abyście się pospieszyli, * Idę, idę już z wami, Moimi rodzicami.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Karol Miarka (syn), anonimowy.