Ach mój Boże, ach mój Panie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Ach mój Boże, ach mój Panie
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Ach mój Boże, ach mój Panie,
Źle na świecie źle!
Z biedą człowiek rano wstaje,
Z biedą kładzie się.
Mróz na dworze i wiatr wieje,
I do chaty dmie,
Na kominie skra nie tleje,
Niema drzewa, nie.
W jasnym dworze tańczą pany,
I kapela grzmi,
Lecz głośniejsze chłopskie tany,
Głośniej piosnka brzmi.

Chłopska piosnka, chłopskie tany,
Niema drzewa, nie,
Zimny komin, zimne ściany,
Źle na świecie, źle.
Niema drzewa, chleba niema,
W chacie mróz i głód,
Ciężkie lato, ciężka zima,
Na ubogi lud.
Źle na świecie i okrutnie,
Że aż w oczach łzy,
A tak w sercu gorzko, smutnie,
Że aż dusza drży.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.