„Stabat mater dolorosa“

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jacopone da Todi
Tytuł „Stabat mater dolorosa“
Pochodzenie Obraz literatury powszechnej
Redaktor Piotr Chmielowski,
Edward Grabowski
Data wydania 1895
Wydawnictwo Teodor Paprocki i S-ka
Druk Drukarnia Związkowa w Krakowie
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron

„Stabat mater dolorosa“.

Stała Matka Boleściwa,
Gdzie na krzyżu dogorywa
W srogich mękach Jej syn miły.
I w Niej biednej dusza cała
Z bolu mdlała, w łzy topniała,
Wskróś w Jej sercu miecze tkwiły.

Jakże była zrozpaczona,
Widząc, że już z cierpień kona
Ten wnętrzności Jej Syn Boży!
Oto, łkając, to ramiony
Obejmuje krzyż skrwawiony,
To znów sama sobą trwoży!

Jestże kto tak twardej duszy,
Kogo widok Jej nie wzruszy:
Gdy u słupa w wieńcu z cierni
Był w Jej oczach ten Jedyny
Syn Jej nie za swoje winy
Bity najniemiłosierniéj?...

Potem smutny w ganku stoi —
Potem go odbiegli swoi —
Potem krzyż Go nieść zmuszono...
Matko! w której zdrój słodyczy!
Z Tobą dusza moja życzy
Łkać i być niepocieszoną!

O! niech za Twą Boską sprawą,
Krzyż ów niosąc drogą krwawą,
U Golgoty w proch się wgrzebię...
Niech wie Ten, co zmarł przezemnie,
Iż mię kochał, — że wzajemnie
Więcej kocham Go, niż siebie!

(F. Faleński).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jacopone da Todi i tłumacza: Felicjan Faleński.