Śpiewy historyczne (Niemcewicz)/Zygmunt Pierwszy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Julian Ursyn Niemcewicz
Tytuł Zygmunt Pierwszy
Pochodzenie Śpiewy historyczne
Data wydania 1816
Druk Drukarnia nro 646
przy Nowolipiu
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
Artykuł w Wikipedii Artykuł w Wikipedii
Galeria grafik w Wikimedia Commons Galeria grafik w Wikimedia Commons
ZYGMUNT PIERWSZY,
Śpiew Historyczny.
ur. 1466, † 1548.
Rule Segment - Wave - 40px.svg Rule Segment - Wave - 40px.svg

1.

Po ciężkich burzach Nieba litościwe,
Daiąc nam wielkiego męża,
Powrócić chciały Polscze dni szczęśliwe,
I przyćmiony blask oręża,
Dowieść, że Polak iest na drodze sławy,
Gdy mu dowodzi mąż dzielny i prawy.

2.

<poem>W młodości Zygmunt wzgardził trzy korony,
Bo Polskę tylko miłował,
Występek przeciw kraiowi spełniony,
Chociaż łaskawy, nigdy nie darował,

Glińskiego za to, że oyczyzne zdradził,
Wywołał z krain, i imię zagładził.

3.

Pod iego berłem orszak woiowników,
Granice Państwa rozszerza,
Tu na zuchwałych Litwy naiezdników,
Xiąże Ostrogski uderza,
Znosi ich krocie, pustoszy ich kraie,
I z świetnym łupem przed Zygmuntem staie.

4.

Brzmiały świątynie Pańskie dzięków pieniem,
Lud w około zgromadzony,
Wita zwycięzców z tkliwym uniesieniem,
Wita, gdy wiekiem schylony,
Pogromca Wołoch wchodził Jan Tarnowski,
Daléy Sieniawski, Zaremba, Iłowski.

5.

I ty coś naród pogromił zdradziecki,
Mężny Jerzy Radziwile,
I Boratyński i ty Kamieniecki,
I ty coś w niewielkiéy sile
Scigał Tatary przez dzikie bezdroża,
Dzielny Oſtafi, wodzu Zaporoża.

6.

Kròl was pręyimował na wyniosłym tronie,
A chcąc uczcić dzielną cnotę,
Dawał wam zbroie, okazałe konie,
I wkładał łańcuchy złote;
A piękność patrząc na urody wasze,
Wołały: takie woiowniki nasze.

7.

Tłum wielkich ludzi maiestat otacza,
Tomicki przy rządu ſtyrze,
Cechą mądrości ustawy oznacza:
Na Owida wdzięcznéy lirze

Janicki rymem rozrzewnia żałosnym,
Jan Kochanowski brzmi pieniem radosnym.

8.

Na dworze Bony, lube z swéy urody,
Hożych panien widać grono.
Już w złotym hełmie snuł się August młody,
Kędy gonitwy zwodzono,
Kwitną nauki, ludnią się pustynie,
Wznoszą się gmachy i Pańskie świątynie.

9.

Dla czegoż miłość krwi powinowatéy,
Szkodliwą była kraiowi.
Gdy lenność Pruskiéy krainy bogatéy,
Zygmunt nadał Albertowi,
Niebyła w ten czas niewdzięczność przeyrzana,
Ni, że hołdownik targnie się na Pana.

10.

Lat osiemdziesiąt Zygmunt iuż zaliczał,
Z buynego Jagiełłów rodu,
Syn tylko ieden państwa odziedziczał,
Gdy oyciec w oczach narodu,
Nad młodym Xięciem wzniósł szanowne dłonie,
I z płaczem włożył koronę na skronie.

11.

Chociaż sędziwy, lecz o krain całość,
I o sławę iego dbały,
Chcąc Wołoszyna ukrócić zuchwałość,
Zwołał zbroyny naród cały,
Okryło woysko czyste Lwowa błonie,
Pyszne w lud dzielny, i oręż i konie.

12.

Narod co snadnie mógł naiezdców zgładzić,
Z własnym królem wodził spory,
Nie walczyć, ale wolał tłumnie radzić,
Utracił dogodność pory,

Nie znaiąc iak miał kłaść wolności tamę,
Na wiek tak świetny ciemną rzucił plamę.





Zygmunt pierwszy Spiew historyczny.
z Muzyką Pny S. Paris.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Julian Ursyn Niemcewicz.