Wół minister
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
- Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
- Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
- Dał miejsce woła małpie lew, bo go bawiła.
- Dwór był kontent, kontenci poddani — z początku;
- Ustała wkrótce radość — nie było porządku.
- Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
- Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
- Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
- Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
- Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
- Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.