Strona:PL Negri Sługa.pdf/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
8

wilej, rękami czyściła i okurzała za pomocą szczotek, miękkich ściereczek i piórek specjalnych.
Z wiekiem roztyła się, przygarbiła, stała się ociężałą i bezkształtną. Niczyje jednak ruchy nie mogły być delikatniejszemi i pieściwszemi przy podsuwaniu stołeczka pod nogi omdlewającej młodej pani. Kierowana intuicją miłości, nauczyła się odgadywać bez słów życzenia państwa: z lekkiego skinienia głową, drgnięcia powiek, poruszenia brwi, z nagłego milczenia. Inżynier, łatwo wpadający w ataki gniewu wściekłego, szybko zresztą mijającego, jak burza lipcowa, co huczy, grzmi i ciska pioruny, aby wkrótce potem odsłonić niebo, jaśniejsze jeszcze niż poprzednio, uspakajał się rychlej pod wpływem cichych, rozsądnych słów Aniny, aniżli wobec nerwowego drżenia, śmiertelnej bladości, błagalnego milczenia i moralnej prostracji wylęknionej żony swojej.
Ljana Carmi po wydaniu na świat drobniuchnego stworzonka, zgasłego, zanim jeszcze żyć zaczęło, uległa zastraszającemu wyczerpaniu sił. Bladość jej dawniej przejrzysta, stała się zupełnie woskową. Przez długie miesiące żyła pomiędzy łóżkiem a szeslongiem, pod grozą wciąż ponawiających się ataków sercowych, podczas których znosiła męki agonji, nie umierając.
Podczas całego tego okresu ciężkiego zapomniała Anina o śnie, o głodzie i zmęczeniu. Z bezgranicznem oddaniem i poświęceniem pełniła funkcje siostry miłosierdzia, zachowując z cudownem zawsze