Sonet (Liebert)

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Sonet • Jerzy Liebert
Sonet
Jerzy Liebert

Jak dłutem słowa wykuwam w marmurze,
Rytmem miarowym serce moje drążę,
W namiętny wieniec upinam i wiążę
Najbardziej gorzkie i najsłodsze róże.
 
Wiem: Twego serca w moim nie zanurzę
Ani go wieńcem palącym okrążę,
Ani jak gołąb w przelocie nie zdążę
W Twe oczy wpłynąć jak w dwa nieba duże
 
Nad słowem, które jak puls równy dźwięczy,
Z spokojem męskim łączy żar młodzieńczy,
Jak obłok senny przejdziesz obojętnie.
Lecz nim nas wieniec błękitu pogodzi,

Wiedz, że mi tutaj ponad wszystko słodziej
Kochać gorąco i cierpieć namiętnie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.