Nagrobek obywatelowi

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Nagrobek obywatelowi • Ludwik Kondratowicz
Nagrobek obywatelowi
Ludwik Kondratowicz
D.O.M (Deo Optimo Maximo — Bogu Najlepszemu Najwyższemu)

Bił chłopów pałką,
Poił gorzałką,
Miał sto chat z górą,
Jadł barszczyk z rurą,
Popijał piwo,
Zbierał grosiwo,
Czasem od święta
Ciął się w karcięta.
Miał arendarza,
Z którym rozważa:
Czy będą wojny?
Czy czas spokojny?
Zjadł na śniadanie
Udo baranie
I witych w cieście
Kołdunów dwieście.
Tak z niestrawności
Doszedł wiecznosći
I w ciemnym grobie
Spoczywa sobie.
Nim wieki zbiegą,
Tnie chrapickiego,
Aż głos anioła:
— „Wstawaj! — zawoła —
Bo już gotowa...
Pieczeń wołowa!”

1861 Borejkowszczyzna


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora.