Marsz Czachowskiego
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
| Marsz Czachowskiego | |||
Już was żegnam niskie strzechy,
Ojców naszych chatki,
Już was żegnam bez powrotu
Ojcowie i matki.
Marsz, marsz Роlonio,
Marsz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.
Już was żegnam bracia, siostry,
Krewni, przyjaciele!
Póki w ręku miecz jest ostry,
Nie zginie nas wiele.
Marsz, marsz i t. d.
Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami -
Dał nam przykład nasz Kościuszko,
Jak zwyciężać mamy.
Marsz, marsz i t. d.
Kiedy zagrzmi trąbka nasza,
Pocwałują konie,
Powiedzie nas nasz Czachowski
Na ojczyste błonie.
Marsz, marsz i t. d.
Marsz przytomnie, śmiało, dzielnie,
Jako przynależy
Godnym synom ojców naszych,
Polaków rycerzy.
Marsz, marsz i t. d.
Uderz śmiało, mężnie, dzielnie,
A najgłówniej składnie,
Nie zadrżyj, choć tuż przy tobie
Nawet brat twój padnie.
Marsz, marsz i t. d.
Polak pada dla narodu,
Dla matki Ojczyzny,
Chętnie znosi głód i trudy,
А najczęściej blizny.
Marsz, marsz i t. d.
Marsz na Lublin i Warszawę,
Wypędzim Moskali.
Czas okazać męstwo nasze,
Dalej bracia, dalej!
Marsz, marsz i t. d.
Łączmy ramie do ramienia,
Bracia Galicyanie,
Gdy uderzym wszyscy razem,–
Polska zmartwychwstanie!
Marsz, marsz i t. d.
Będą błyszczeć po Rosyi
Szańców naszych groty,
I staniemy, gdzie Batory
Rozbijał namioty.
Marsz, marsz i t. d.
А gdy nieprzyjaciół naszych
Dumę poskromiemy:
Kochajmy się, żyjmy razem,
Nigdy nie zginiemy!
Marsz, marsz i t. d.