Do gościa (Księgi Trzecie)

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych


Do pana Fraszki • Do gościa • Jan Kochanowski Z Anakreonta
Do pana Fraszki
Do gościa
Jan Kochanowski
Z Anakreonta


 Gościu, własną twarz widzisz przeważnej Dydony,
 Obraz pozorny, obraz pięknie wystawiony.
 Takam była; ale myśl różna od tej sławy,
 Która mię zła potkała za me chwalne sprawy.
 Bom Eneasza jako żywa nie widziała
 Anim w trojańskie burdy Afryki poznała,
 Ale uchodząc łoża Ijarby srogiego
 Puściłam się na ostrość miecza śmiertelnego.
 Kto cię na mię podburzył, Maro niechutliwy,
 Żeś swym kłamstwem śmiał zelżyć żywot mój cnotliwy?