Do Jana (Księgi Pierwsze)
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Radzę, janie, daj pokój przedsięwzięciu swemu,
- Bo bądź krótko, bądź długo, przedsię przydzie k'temu,
- Że się człowiek obaczy, a co mu dziś miło,
- To mu będzie za czasem wstyd w oczu mnożyło.
- Tę rozkosz, którą teraz tak drogo szacujesz,
- Puścisz taniej po chwili, gdy prawdę poczujesz.
- A tak, co ma czas przynieść, uprzedź go ty raczej,
- Odmień swój bieg, a żagle nakręć w czas inaczej!
- Świadomeś słów łaskawych i pięknej postawy,
- Zdradę widzisz, znajże więc, co przyjaciel prawy!
- A ty, o morska Wenus, chluśni z raz tej paniej,
- A pomści się wzdychania i moich złez na niej!