Do Jędrzeja
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- A cóż radzisz, Jędrzeju? (Wszak mogę w twe uszy
- Beśpiecznie wszytko włożyć, co mi serce kruszy).
- I sam już baczyć możesz, że moje posługi
- U tej paniej nieważne, które zna czas długi
- I stateczne, i wierne; a kiedy by chciała
- Prawdę mówić, rychlej z nich cześć niż lekkość miała.
- Jakiem ja dary dawał? Jakiem rymy składał?
- A dziś mię wstyd: bom więcej, niż było, przykładał.
- Równałem często jej płeć ku rumianej zarzy,
- A ona kramną barwę nosiła na twarzy.
- Chwaliłem jej niegodne chwały obyczaje,
- Więc mi też mą nieprawdę fałszem dziś oddaje.
- Przeto póki gniew świeży w mym sercu panuje,
- Póki człowiek swą krzywdę i wzgardzenie czuje,
- Ratuj mię, jako możesz, a wyrwi z niewoli!
- Nie wiesz, jako niewdzięczna miłość w sercu boli.