Audaces juvat fortuna
Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
- Komu tu duszno? Kto tu, znużony
- Walką, w zwycięstwo nie wierzy?
- Czy się wyrzekły duchów miliony
- Krwi swych słonecznych szermierzy?
- Czy do poświęceń nie ma nikogo?
- Czy natchnień pękła już struna?
- Precz małoduszni z twarzą złowrogą —
- Audaces juvat fortuna!
- Żyzna ta ziemia w krew i nieszczęście,
- Kochanka śmierci aniołów.
- Lecz się jak feniks, w orężów chrzęście
- Do życia budzi z popiołów.
- Krwią się nasz zasiew krzewi i pleni —
- Spod grobowego całuna
- Wstańmy i wzlećmy życiem płomieni! —
- Audaces juvat fortuna!
- Ho! ho! nie straszcie wy nas grobami.
- My znamy czarne ich wnętrza!
- A czym gorętszy piorun nad nami,
- Tym nasza miłość gorętsza.
- Ręka do ręki na uścisk bratni!
- Nam śmierć na polach — nie truna!
- Upadnie pierwszy, stanie ostatni —
- Audaces juvat fortuna!
- A czy zwyciężym? któż ptaków pyta,
- Czyli przelecą przez morza?
- Dla płochej rzeszy droga ubita,
- Dla mężnych leży moc boża.
- Skłońmy się Bogu i Pannie Świętej
- O oręż, o moc pioruna,
- A kto raz zadrży, trzykroć przeklęty! —
- Audaces juvat fortuna!