Wybór nowel (Wazow)/Przedmowa

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józefa Anc
Tytuł Przedmowa
Pochodzenie Wybór nowel
Data wydania 1904
Wydawnictwo Drukarnia
A. T. Jezierskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło skany na Commons
Indeks stron
PRZEDMOWA.



Społeczeństwu naszemu, jeśli nie wcale, to przynajmniej bardzo mało dotychczas znaną jest twórczość literacka narodu bulgarskiego. A jednak naród ten odrodzony przed 25-ciu laty, po pięciowiekowej niewoli, jest wielce interesujący. Zadziwiający prawdziwie jest postęp, jaki w tak krótkim czasie uczyniła Bulgarya, zarówno na polu urządzeń swych wewnętrznych, jakoteż na polu swej oświaty, sztuki i literatury.
Kilka drobniejszych utworów Mickiewicza i Sienkiewicza zostało już przełożonych na język bulgarski, a nawet Pan Tadeusz znalazł dość niefortunnego tłumacza. Obecnie o ile nam wiadomo, p. Christo Kesiakow pracuje nad tłumaczeniem Konrada Wallenroda.
W polskim zaś języku mamy tylko w przekładzie powieść Pod jarzmem, przez Iwana Wazowa, który bez zaprzeczenia jest najwybitniejszym przedstawicielem współczesnej literatury bulgarskiej.
Oto ważniejsze daty z życia i prac tego wybitnego bulgarskiego autora:
Iwan Wazow, syn Mincza, urodził się 27 Czerwca 1850 r., st. st., w miasteczku Sopot (w południowej Bulgaryi), gdzie ojciec jego, bardzo poważany kupiec, syna przeznaczał również do stanu kupieckiego.
Początkowe nauki pobierał Iwan w miejscowej szkółce elementarnej; od dzieciństwa już okazywał wielki zapał do czytania, do tego stopnia, iż kilkakrotnie pochłonął kilkanaście tomów różnych tłumaczeń z obcych języków, które posiadała jego matka, jak na owe czasy, wielce wykształcona Bulgarka. W 1865 r. wysłał go ojciec do Kalofern, do szkoły z wykładem greckim, który to język był wówczas niezbędny w handlu na półwyspie Bałkańskim. Przy szkole tej znajdowała się biblioteka, z mnóstwem dzieł w języku rosyjskim, do których czytania, zabrał się Wazow z młodzieńczym zapałem. Po roku przeniósł go ojciec do gimnazyum w Filipopolu, w celu nauczenia głównie języka tureckiego i greckiego. Po dziewięciu miesiącach, gdy egzamin okazał się niepomyślnym, a zamiast nauki języków, zeszyty ucznia przepełnione były wierszami, sprowadził go ojciec do Sopot, aby pod jego okiem odbywał praktykę handlową. I tu spotkał starego ojca zawód, gdy spostrzegł, iż zamiast oddawania się pracy handlowej, syn jego zapełniał ściany, kramnice, a nawet rejestra handlowe utworami swej muzy.
W 1870 r. wysłał go ojciec do Rumunii, do krewnych, sądząc, że pod ich okiem skuteczniej w handlu pracować będzie. Było to w czasach, gdy całą Bulgaryę obejmowało wrzenie, które w lat kilka doprowadziło do jej oswobodzenia. Rumunia przepełniona była emigrantami bulgarskimi. Młody Wazow, poddając się swoim uczuciom i temperamentowi, rzucił się w wir robót rewolucyjnych, należąc do rozmaitych komitetów i redakcyi dzienników bulgarskich w Braile. Tam-to zaczął publikować swoje poematy patryotyczne, które rozchodząc się tajemnie po Bulgaryi, rozpalały serca i nastrajały podniośle umysły współczesne.
W 1872 r. powrócił do Bulgaryi, nie przestając pracować na polu literackiem, publikując swoje prace poetyckie w dzienniku Czytelnia, wychodzącym w Konstantynopolu. Był nauczycielem ludowym, urzędnikiem kolejowym, aż dopóki mordy tureckie, wywołane powstaniem 1876 r., nie uczyniły zeń emigranta.
Po oswodzeniu Bulgaryi, przez krótki czas był prezesem sądu okręgowego w Berkowicy, lecz nie czując do tego powołania, usunął się i zamieszkał stale w Filipopolu, w celu oddania się literaturze i dziennikarstwu. Tam wspólnie z poetą Weliczkowem wydawał miesięcznik Naukę, a potem tygodnik Zorzę.
W wojnie serbskiej brał udział jako ochotnik, uczestniczył w bitwach pod Carybrodem i Pirotem.
W czasie siedmioletnich rządów Stambułowa przebywał przez kilka lat w Rosyi i tam, to jest w Odesie, powstała jego najcenniejsza powieść „Pod jarzmem”, którą po powrocie do kraju drukował w „Zbiorze literackim”, wydawanym przez ministeryum oświaty. Do tego czasu zamieszkał w Sofii, poświęcając się tylko pracom literackim. Przez dwa lata, w ministeryum Stoiłowa, zajmował fotel ministra oświaty. Po ustąpieniu z ministeryum, wybrany został prezesem Towarzystwa literackiego.
W Sofii dopiero zajął się zebraniem swych prac, rozrzuconych po rozmaitych pismach peryodycznych, a ztąd powstało kilka tomów poezyj, z których najwięcej ceniony jest poemat: „Królestwo Dziwożon”. Z kilku dramatów wydanych przez Wazowa, dramat „Spiskowcy” cieszy się największem uznaniem. Dzieła jego prozą, oprócz wyżej wspomnianej powieści „Pod jarzmem”, wyszły najpierw w trzech tomach pod tytułem „Opowiadania i powieści”, następnie w dwóch tomach „Szkice i obrazki z życia stolicy”. Przed paru laty wydane były „Podróże po Szwajcaryi”, jeden tom nowel „Widziane i słyszane”, w roku zeszłym jeden tom „Pstry świat”, a świeżo z pod prasy wyszła powieść „Kazalarska królowa” z życia bulgarskiego.
Dorobek literacki Wazowa, jak widzimy, jest wcale pokaźny, choć powyższy szereg prac jego nie jest kompletny. Znaczna ich część została przetłumaczoną na różne języki europejskie. Wiązanka utworów, jaką tu dajemy, pozwoli czytelnikowi zdać sobie sprawę z talentu Iwana Wazowa.
W poezyi uprawiał on wszelkie jej formy, począwszy od najwięcej uczuciowego liryzmu, aż do wzniosłych poematów i dramatów; w prozie zaś od prześlicznych legend i cudownych opisów, aż do najobszerniejszej powieści epicznej. Zajmował się on również krytyką w swych pracach peryodycznych, oceniając dzieła autorów z doby odrodzenia Bulgaryi.
Dotychczas Iwan Wazow nie znalazł w literaturze bulgarskiej godnego siebie współzawodnika. Stworzył on około siebie całą plejadę uczniów i naśladowców, pracujących z większym lub mniejszym talentem.
Palmy pierwszeństwa nikt mu dotychczas nie wydarł.
W roku 1895 obchodzono w Sofii uroczyście 25-letni jubileusz pracy literackiej znakomitego autora.

Tłómaczka.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józefa Anc.