Wspomnienie jasne

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Przecław Smolik
Tytuł Wspomnienie jasne
Pochodzenie Po drodze
Data wydania 1909
Wydawnictwo G. Gebethner i Sp.
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków, Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron


WSPOMNIENIE JASNE.

Pamiętne mi będziecie godziny wieczorne,
ciche, łuną zachodów krasną malowane.
W cichej waszej harmonii wspomnienia upiorne
tak odległe mi były, dawne, zapomniane.

Pamiętne mi będziecie samotności chwile,
po gór stokach, po łąkach odkrywane światy;
i poddanie dziecięce tajemniczej sile,
co w noc letnią z niebiosów zrzuca gwiezdne kwiaty.

Owe dreszcze wśród mroków stuletniego lasu,
w modlitewny szept liści długie zasłuchania,
i odległość w czas olśnień od życia i czasu,
i nauka milczenia, nowych dni świtania.

Pamiętne mi będziecie wy upojne wonie,
z łąk i łanów płynące, niby z trybularzy;
i ty pieśni południa w słonecznej koronie,
która dźwięki twe stroisz na sierpach żniwiarzy.


Grafika na koniec utworu.jpg



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Przecław Smolik.