Wiadomości bieżące, rozbiory i wrażenia literacko-artystyczne 1879/30. XII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Henryk Sienkiewicz
Tytuł Wiadomości bieżące, rozbiory i wrażenia literacko-artystyczne 1879
Pochodzenie Gazeta Polska 1879, nr 291
Publicystyka Tom IV
Wydawca Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Gebethner i Wolff
Data powstania 30 grudnia 1879
Data wyd. 1937
Druk Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Miejsce wyd. Lwów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór artykułów z rocznika 1879
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron


196.

Próby. Onegdaj rozpoczęły się próby pamięciowe z Antoniusza i Kleopatry. Sztuka ta będzie przedstawiona w połowie przyszłego miesiąca. Cztery jej kolejne przedstawienia zakończy pierwszych 20 występów pani Modrzejewskiej.

197.

Pani Modrzejewska. Dyrekcja Teatrów warszawskich zawarła ze znakomitą artystką układ o nowych 10 przedstawień. Ostatnie z nich będzie jednocześnie benefisem artystki.


198.

Zapomogi. Nowosti dowiadują się, że na rok przyszły teatra rządowe w Warszawie mają otrzymać rs 60,000 zapomogi, Instytut zaś Muzyczny rs 7,600.

199.

Siła jako ruch, studium z filozofii i fizyki, dr J. Ochorowicza, ukończone w Ateneum, ma wyjść w przekładzie rosyjskim przez Szczepańskiego, profesora mechaniki w Saratowie.

200.

Firma Orgelbrandów wydała świeżo tom dodatkowy do obydwóch encyklopedyj, poprzednio nakładem tejże firmy wydanych, tj. do Encyklopedii powszechnej i późniejszej Skróconej.
Tom dodatkowy obejmuje stronic 250. Dopełnienie doprowadzone jest do połowy roku 1879.

201.

Uczniowie pana Derynga odegrają we czwartek w teatrzyku Granzowa dwie komedyjki, mianowicie Nowy Rok Jasińskiego i obrazek Ordona pt. Na strażnicy.

202.

Skrzypek warszawski Barcewicz miał wielkie powodzenie w Moskwie. Krytyka miejscowa wyraża się o nim z wielkiemi pochwałami, idąc w tem zresztą za warszawską. Barcewicz brał udział w koncercie symfonicznym d. 13 bm.


203.

Portret. Przybył do Warszawy piękny portret Modrzejewskiej, malowany przez p. Tadeusza Ajdukiewicza.

204.

W sprawie Szlązaków. Załączając najserdeczniejsze podziękowanie wszystkim tym, którzy zsypali za naszem pośrednictwem hojne na Szlązaków ofiary, oświadczamy, że i nadal pośredniczymy w przyjmowaniu darów dla naszych zgłodniałych współbraci. Rachunek z ofiar podawać będziemy jak dotąd.

205.

Kłopot. Do zarządu pocztowego nie nadszedł jeszcze urzędowy cennik, wedle którego jedynie główne kantory pocztowe mogą przyjmować prenumeratę na gazety zagraniczne. Kłopot stąd niemały, bo termin opłaconej dotąd prenumeraty kończy się za dwa dni, nikt zaś nie może przesłać opłaty na kwartał przyszły. Skutkiem tej zwłoki, pomyłki czy też zaniedbania nie tylko prywatne, ale i zakłady publiczne, jak np. cukiernie, czytelnie etc., będą pozbawione gazet zagranicznych. Interesowani proszą zarząd o odniesienie się drogą telegraficzną do właściwej władzy o najrychlejsze nadesłanie cennika. Jest to też jedyny sposób wyjścia z kłopotu i przyśpieszenia sprawy.

206.

Towarzystwo Opieki nad Dziećmi. W kołach urzędowych, jak donosi Kurier Warszawski, wkrótce roztrząsany będzie projekt Towarzystwa Opieki nad Dziećmi, wypracowany przez Towarzystwo Pedagogiczne. Celem mającej powstać instytucji będzie: 1-mo baczenie na wychowanie moralne i fizyczne dzieci; 2-do opieka nad sierotami i dziećmi porzuconemi przez rodziców; 3-tio obrona dzieci przed znęcaniem się.
Potrzebę takiego stowarzyszenia uznano wszędzie.
W ciele prawodawczem francuskiem podano niedawno do potwierdzenia prawo, na mocy którego prawa rodzicielskie mogą być odjęte osobom, które uznane zostały za wspólników występku swych dzieci, które je porzuciły lub nareszcie które przekonane zostały o występki i zbrodnie. W takich wypadkach los dzieci bierze w swe ręce ogół, działający przez Towarzystwo Opieki.
U nas, również jak i wszędzie na świecie, los dzieci rodziców występnych, oddających się żebraninie i pijaństwu, jest nie tylko opłakanym, ale prowadzi za sobą wczesne obznajmienie się maleńkich istot ze zbrodnią, prędsze lub późniejsze uczestnictwo w niej, i zupełny upadek moralny. Wobec takiego stanu rzeczy setki istot, które w przyszłości mogłyby być pożytecznymi obywatelami kraju, wychowuje się w szkole występku i nędzy, na przyszłych zbrodniarzy. Zamknąć szkołę zbrodni, postawić na jej miejscu inną, uczącą pracy i uczciwości, jest obowiązkiem społeczeństwa, dlatego sądzimy, że gdy po przejściu urzędowego czasu Towarzystwo przejdzie w dziedzinę rzeczywistości, znajdzie w szerokich kołach publicznych poparcie moralne i materialne.


207.

Na pomieszczenie szpitala czasowego, o którym pisaliśmy kilka dni temu, proponowany jest ostatecznie pałac Brühlowski, koszta zaś utrzymania szpitala przez trzy miesiące obliczono na rs 6,000.

208.

Przyszła wystawa. W Warszawie zawiązał się pod przewodnictwem gubernatora Medema, a za pozwoleniem jenerał-gubernatora, komitet, mający za zadanie pośredniczyć i dostarczać potrzebnych wiadomości tym, którzy zechcą wziąć udział w wystawie przemysłowej, mającej się odbyć w Moskwie w roku 1881.

209.

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami uchwaliło projekt założenia szpitala dla chorych zwierząt w okolicach Banku Polskiego. Zakłady podobne istnieją we wszystkich znaczniejszych miastach europejskich, u nas zaś brak takowych dotkliwie czuć się dawał. Bliższe opracowanie projektu powierzono jednemu z lekarzy weterynarii, fundusze zaś do założenia kliniki potrzebne wpłyną z dobrowolnych wkładów osób prywatnych i członków Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Henryk Sienkiewicz.