W imionniku (Lenartowicz, 1859)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Teofil Lenartowicz
Tytuł W imionniku
Pochodzenie Nowa lirenka. Część I
Data wydania 1859
Drukarz Drukarnia Karola Kowalewskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cała część I
Pobierz jako: Pobierz Cała część I jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała część I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała część I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
W IMIONNIKU.
Nowa lirenka ornament mały (1).png

Na wschód patrząc mym zwyczajem,
Jest kraj drugi za tym krajem;
A w tym kraju kącik mały,
A w tym kącie świat mój cały. —
Oj! przewieźcież mnie za morze,
Ja wam za to piosnkę złożę.
Piosnka ma nieprawie cudna,
Lecz nie długa i nie trudna.
Szczęsny rybak, gdy z połowu
Do rodziny wraca znowu,

Gdy otoczon gronem dzieci,
Przed ogniskiem wiesza sieci. —
Szczęsny żołnierz, gdy po wojnie
Odpoczywa kraj spokojnie,
Powierzony jego straży;
Gdzie nikt wedrzeć się nie waży. —
Szczęsny, kto po latach wielu
Świat odnajdzie w małéj chacie,
Siostrę w siostrze, brata w bracie,
Przyjaciela w przyjacielu.
A jeśli mu tak sądzono,
Taki los już nieprzychylny,
Dobrze mu i krzyż mogilny
I mogiłkę mieć zieloną.
Byle tylko w téj ustroni,
Gdzie wiatr niesie tyle woni,
Gdzie nic ciszy nie zakłuca,
Tylko drzewo liściem rzuca;
I w noc cichą gwiazda blada
Z wysokiego nieba spada.


Nowa lirenka ornament (1).png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Teofil Lenartowicz.