W duchu się cieszyć

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wacław Potocki
Tytuł W duchu się cieszyć
Pochodzenie Moralia
Data wydania 1915
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
w Krakowie
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na commons
Inne Cały tom I
Indeks stron
W duchu się cieszyć.

Chceli kto, żeby zazdrość nie mogła mu wadzić?
Radzę głęboko w sercu pociechę osadzić.
Z tej przyczyny Poppeą żonę Otto zgubie!,
Kiedy się przed Neronem z jej urody chlubieł.
I krukby się lepiej miał, gdyby nie to licho,
Że zwabi kompanią, nie mogąc jeść cicho;
Często mu nie połkniony kęs wypadnie z pysku.
Niemasz z chwały żadnego krom zazdrości zysku.
Dał ci Bóg grzeczne dzieci? wolno ludziom chwalić,
Ty milcz, nie chciej do zguby okazyej galić.
Odbiera od chwałeckich swoje Boskie dary:
Przykład w Ezechiaszu ma testament stary,

Pokazując, jako go wielmożnie zbogacieł,
Wszytkie skarby i z dziećmi do pogaństwa stracieł.
Doznał tego i Dawid, choć oba kochani,
Jako Bóg zmierzłą sobie ludziom pychę gani.
W zanadrzu się ciesz! I tym swoje wiersze kończę:
Z łakomym, kiedy co je, skryj się pod opończę.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wacław Potocki.