Tempo di polka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Włodzimierz Zagórski
Tytuł Tempo di polka
Pochodzenie Z teki Chochlika
Data wydania 1882
Wydawnictwo Księgarnia F. H. Richtera
Drukarz Drukarnia Ludowa we Lwowie
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

TEMPO DI POLKA.

Skocznie rytm polkowy grzmi;
Lalala! Lalala! Raz dwa trzy!
Nogi drżą mi — wre mi krew,
Duszę mi rozrywa śpiew!
Lalalalalala! — Lalalalalala!
Tancerz każdy mija mnie;
Co za los! — Co za los!
Płakać mi się chce!


Zuzia, Józia, Mińcia, Tyńcia
Brzydsze niźli ja!
Tańczą ciągle; — Ha!
La-la-lala-la!
Lunia pyta mnie z uśmiechem:
Czy bal zmęczył mnie?
Co za los! — Co za los!
Płakać mi się chce!



Trio

Szczęściem stoi koło drzwi
Adorator mój, pan I.;
Wczoraj kosza dałam mu;
Pan Bóg go sprowadza tu!
Lalalalala-la! — Lalalalala-la!
Rzucę nań zalotnie wzrok:
En avant — pójdziem w tan!
Już tu zwraca krok!



Finale.

Stary, goły, nudny, łysy
Przytem tańczy źle,
Ale — faute de mieux!
Dobry. — O mon Dieu!
Rudą Izę wziął do tańca,
A pominął mnie;
Co za los! — co za los!
Płakać mi się chce!







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Włodzimierz Zagórski.