Tęsknota ducha

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Tęsknota ducha
ODA
 • Władysław Tarnowski
Tęsknota ducha
ODA

Władysław Tarnowski
[Wiersz ukazał się już po śmierci Władysława Tarnowskiego w lwowskim piśmie „Ruch literacki” nr 23 z 8 czerwca 1878 r., na stronie 357.]

O jenjuszu promienny, ze słońcem u czoła,
Z wzrokiem tonącym wśród nieskończoności,
Miłościw bądź mi na drogach przyszłości
I prowadź ognistego wzorem apostoła!
    Kiedy przed wzrokiem mej duszy
    Wszechbłękit osłonią chmury,
    Grom ryknie, co dęby kruszy,
    Przed którym drżą skał marmury...
    Twa gwiazda niechaj mi błyśnie,
    Na piersiach nocy zawiśnie!
    Kiedy łódź moja na morzach
    W odmętach burz porywana,
    Z otchłani w otchłań miotana...
    Ty mi się ukaż na zorzach!
    Niech mi nad głową zawiśnie
    Twa gwiazda – pójdę gdzie błyśnie!
    Gdy przed mą stopą wędrowną
    Otchłań, co wód zwałem jęczy,
    Ty mego ducha po tęczy
    Moście przeprowadź! Wymowną
    Będzie mi gwiazda, co płonie
    W ciszy cisz na nieboskłonie.
    Kiedy zatargam trzewiami
    Eumenid, co z samych węży,
    Ty dobij twemi strzałami,
    Co sam człowiek nie zwycięży!
    Nie usypiaj ale zgładź!
    By się złe nie obudziło,
    Zdradę cieniów światłem zdradź!
    Choć Cyklopów miota bryłą –
    W pychę mi się nie daj wzbić,
    W pośród mar marności,
    O! miłością daj mi żyć
    Wśród nieskończoności!
    Potem daj błękity ciszy,
    Gdzie się orłem płynie,
    Gdzie prócz Boga nikt nie słyszy
    Pieśni w tchnień godzinie.
            Gwiazdy słońcom,
            Wichry gońcom,
Jak arfy serca niechaj się zestroją!
           Dłonią dłonie
           W gwiazd koronie.
Twa gwiazda w burzach jest kochanką moją!
    A gdy wracając znużony
    Z dali, gdzie trudem zwyciężam,
    K'ojczyźnie skrzydła wytężam,
    A słyszę smętnie wpatrzony,
    Miast orlich druhów witania,
    Syk węży i urągania –
O mój jenjuszu, niech mi błyśnie hardo
Wtedy twa gwiazda! bym się nie rozpłynął
W łzach, ale z niemą marmurów pogardą
                          Bym zginął!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Tarnowski.