Strona:Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego.djvu/0251

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
251


Gdy nas tak bardzo miłujesz,
Sromot, razów, ran nie czujesz;
Raczże nas téż tém darować,
Daj nam Siebie zamiłować.

Weźmij to każdy w swą głowę,
Najdroższą śmierć Jezusowę,
Rozmyślajmy ją serdecznie,
Będziem z Nim królować wiecznie.



193.PIEŚŃ IX.

Ach, mój Jezu, jak Ty klęczysz w Ogrójcu zekrwawiony!
Tam Cię aniół w smutku cieszy, skąd był świat pocieszony.
Przyjdź, mój Jezu, przyjdź, mój Jezu, przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie,
Bo Cię kocham serdecznie.

Ach, mój Jezu, co za boleść cierpisz w ostréj koronie!
Twarz najświętsza zekrwawiona, głowa wszystka w krwi tonie.
Przyjdź, mój Jezu i t. d.

Ach, mój Jezu, jakeś srodze do słupa przywiązany,
Za tak ciężkie grzechy nasze okrutnie biczowany.
Przyjdź, mój Jezu i t. d.

Wychodzisz, mój drogi Jezu, na górę Kalwaryjską,
Trzykroć pod ciężarem krzyża upadasz bardzo ciężko.
Przyjdź, mój Jezu i t. d.

A gdy, mój najmilszy Jezu, na krzyżu już umierasz,
Dajesz ducha Ojcu w ręce, grzesznym niebo otwierasz.
Przyjdź, mój Jezu i t. d.

Ach, mój Jezu, gdy czas przyjdzie, że już umierać trzeba,
Wspomnij na Swą gorzką mękę, nie chciéj zawierać nieba.
Przyjdź, mój Jezu i t. d.

A gdy, mój najmilszy Jezu, na straszny sąd staniemy,
Zmiłujże się nad duszami w czyścu zostającemi;
Wieczny pokój, wieczny pokój, wieczny pokój daj im, Panie,
W niebie odpoczywanie. Amen.



194.PIEŚŃ X.

Będąc przestraszony tak dziwnym widokiem,
Że się Bóg swojej śmierci lęka,
W Ogrójcu gdy widzę na modlitwie okiem:
Dla mnie mizernego człowieka
Ma umrzeć Stwórca ziemi, nieba;
Czegóż nam spodziewać się trzeba,
Którzy nie jak Bogu
Przy swym złym nałogu
Czynim wielkie zniewagi.