Strona:Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego.djvu/0107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Precz odtąd dzieła niecnoty,
Wylęgnione wśród ciemnoty,
Niech każdy z nas w przyszłości
Zbroję wdzieje światłości.

Niech nas zdobi mierność stała
W pokarmie i napoju,
Nie hołdujmy chuciom ciała,
Żyjmy w zgodzie, w pokoju.
Naśladować tego mamy,
Którego przyjścia czekamy,
Ta jest powinność nasza,
Tak Apostół ogłasza.

Zbawco świata, szczerze chcemy
Pełnić te powinności;
Złącz się z nami, niech będziemy
Twemi dziećmi w szczerości.
Wléj, o Jezu miłościwy,
W duszę mą pokój prawdziwy,
Posiądź i serce moje,
Wszak jestem dziecię Twoje. Amen.


5.PIEŚŃ V.

Grzechem Adama ludzie uwikłani,
Wygnani z raju wołali z otchłani:
Spuśćcie niebiosa deszcz na ziemskie niwy
I niech z obłoków zstąpi Sprawiedliwy.

Błąkał się człowiek wśród okropnéj nocy,
Bolał, i nikt go nie wspomógł w niemocy,
Póki nie przyszła z wiekami żądana
Z Judzkiéj krainy Panna zawołana.

Ona pokorą i oczy skromnemi
Boga samego ściągnęła ku ziemi,
Że, którego świat nie objął wielkości,
Tego panieńskie zamknęły wnętrzności.

Kiedy z obłoków Pan do nas zstępował,
Świat, jak rozległy, człowieka szanował,
Człeka, przed którym napotem zginano
Niebieskie, ziemskie, piekielne kolano.

Nie naszą jaką zasługą ściągniony,
Miłość Go sama wiodła w ziemskie strony:
Wziął ciało ludzkie, z niém ból, niedostatki,
Zbratał się z nami, był Synem u Matki.

Dajmyż Mu za to dzięki, zborze wierny,
Że kochając nas był nam miłosierny;
I wznosząc ręce ku niebu jasnemu
Śpiewajmy chwałę Bogu najwyższemu. Amen.


6.PIEŚŃ VI.

Zdrowaś bądź Marya, niebieska lilia,
Panu Bogu miła, Matko litościwa,
Tyś jest nasza ucieczka, Najświętsza Marya.

Marya wielebna, ukaż drogę pewną
Przykazania Twego Boga wszechmocnego,
Onci wszystka nadzieja zbawienia naszego.