Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/79

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ja biedny człowieczek
Zbuduję domeczek.

Sosny wybujały,
A ja jeszcze mały,
Jak jeno urosnę,
Zetną w boru sosnę.

Narznę z niéj deseczek,
Uklecę domeczek,
Mały, malusienki,
Cały nowusieńki.

Dam w nim okieneczka,
Od wschodu słoneczka,
Żeby nas budziło,
Jak będzie wschodziło.

Dam w domku i drzwiczki,
Prosto od uliczki,
Żeby i ubogi
Miał wnijście od drogi.

A prosto w okienka,
Będzie Boża-męka,