Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/76

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Zbieram sobie piórka,
Będą poduszeczki.

A piórko do piórka
I do kąska, kąsek,
Będzie pościółeczka
Choć nie chowam gąsek.





24.

Zrządziła się psota
Szkodniczce nicpocie,
Poszła na makówki
I uwięzła w płocie.

— Cóż ja sobie pocznę,
Szkodniczka nicpota,
Oj, nie mogę wyjąć
Swojéj nóżki z płota.

Przyszedł ci gospodarz,
Co jego makówki,
Nagnał ci jéj, nagnał
Rozumu do główki.