Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


W naszym sadku, na jabłoni
Tam się gniazdko lepiéj schroni.

My i płotek zapleciemy,
My i kotka wypłoszemy,
Jeno miła sikoreczko,
W naszym sadku ściel gniazdeczko.





29.

Jedno dziewczątko,
Dziewczątko małe,
Chowało sobie
Gołąbki białe.

Chowało w zimie,
W lecie chowało,
I z tego wielką
Uciechę miało.

Aż raz od sionki
Drzwi uchyliło, —
Gołąbek furknął,
Już go nie było.