Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/35

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Więc poszli z zielem
Na zwiady, na zwiady,
Tam do chłopięcéj
Gromady, gromady.

A ci tam ziela
Nie znali, nie znali,
I do rąk ziela
Nie brali, nie brali.

#

Raz chłopcy ziele
Zrywali, zrywali,
A co za ziele
Nie znali, nie znali.

Więc poszli z zielem
Na zwiady, na zwiady,
Tam do dziewczęcéj
Gromady, gromady.

Dziewczęta ziele
Poznały, poznały,
I do rąk ziele
Pobrały, pobrały.