Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/101

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Matka poszła precz — do nieba, —
Ja w cudze podwórko!

Biada piórku na jeziorku,
Tak samemu pływać;
Biada w cudzem mnie podwórku
Łzami się zalewać!





15.

Oj sierota tam pod płotem
Wyrzeka z płaczem:
— Nie mam ci ja mojéj główki
Położyć na czém.

— Połóż ci ją na kamieniu,
Niebogie dziecię,
A choćby był i najtwardszy,
Zmiękczysz go przecie.